Radio Naukowe

Alle afleveringen

414 afleveringen, van nieuw naar oud

  1. #99 Minimózgi w probówkach – jak nauka chce pokonać choroby neurodegeneracyjne? | prof. Maciej Figiel

    9 juni 2022 · 44 min

    Afspelen
    „Mózg w probówce” to niewielki kawałeczek tkanki, który potrafi rosnąć i samoorganizować się. Oficjalniej nazywa się organoidem. – Nie można go porównać do dorosłego uorganizowanego mózgu, ale dla nas naukowców to perfekcyjny model – mówi w Radiu Naukowym prof. Maciej Figiel, kierownik Zakładu Neurobiologii Molekularnej w Instytucie Chemii Bioorganicznej PAN. Lees meer

    Na takich mózgach w probówce wyhodowanych z linii komórkowych od pacjentów obciążonych chorobami neurodegeneracyjnymi przeprowadza się dokładne badania i testuje potencjalne leki.

    A dlaczego w ogóle w ogóle mózg się psuje? Problem pochodzi z nieprawidłowego funkcjonowania białek. Np. w chorobie Huntingona problemowe jest białko huntingtyna. – Te białka gromadzą się w komórkach mózgu, tak jakby śmiecą. W zdrowym mózgu takie nieprawidłowe białka kierowane byłyby do swoistego śmietnika i wywózki. Dzieje się tak dzięki mechanizmom komórkowym, które rozpoznają niepotrzebne białka i je usuwają. W tych chorobach, te mechanizmy nie funkcjonują albo funkcjonują nieprawidłowo – wyjaśnia naukowiec.

    Prof. Figiel jest przekonany, że nauka znajdzie środki farmakologiczne podawane podobnie jak zwykłe tabletki, które znaczący sposób poprawią funkcjonowanie osób z chorobami neurodegeneracyjnymi. Kiedy? - Nie wiem kiedy będą finalne leki, ale jestem dużym optymistą. Sami prowadzimy badania nad kilkoma substancjami i mamy duże nadzieje z nimi związane – podkreśla.

    W podcaście rozmawiamy również szerzej o przyczynach chorób mózgu, o samej hodowli minimózgów, ich rozmiarach i niezwykłych zdolnościach, rozważamy czy dałoby się wyhodować w wielkiej próbówce mózg w całości (i czy miałby on świadomość), a także czy organoidy ograniczą badania na zwierzętach.

    ***

    Audycja jest efektem podróży Radia Naukowego do Poznania. Jeżdżę po kraju z mobilnym studiem, żeby zapewnić jak najwyższą jakość dźwięku i rozmowy. Podróże są możliwe wyłącznie dzięki Patronom i Patronkom na patronite.pl/radionaukowe. Wszystkim, którzy mnie wspierają – n…

  2. #98 Ekstremalnie szybki internet - 6G wystrzeli cywilizację na inny poziom? | dr inż. Paweł Kryszkiewicz

    2 juni 2022 · 52 min

    Afspelen
    Podcast istnieje tylko dzięki Patronom i Patronkom. Jeśli podoba Ci się ten podcast i możesz się dorzucić, zajrzyj --> https://patronite.pl/radionaukowe.
    ***
    Jeszcze w Polsce nie wszędzie mamy 5G, a naukowcy już pracują nad kolejną generacją technologii komunikacji mobilnej. Przed nami 6G! Wszystko po to, żeby zaspokoić gigantyczne potrzeby ludzkości na możliwości przesył danych. – Przy czym to nie jest tak, że kolejna generacja wykorzystuje zupełnie inne zasady, to jest ewolucja – mówi w Radiu Naukowym dr inż. Paweł Kryszkiewicz z Wydziału Informatyki i Telekomunikacji Politechniki Poznańskiej. Ewolucja, która jednak może prowadzić do społecznej rewolucji. Niezawodny, błyskawiczny internet z minimalnymi opóźnieniami to szansa na upowszechnienie się operacji na odległość, inteligentnych miast, komunikacji pojazdów autonomicznych, itp.
    Lees meer

    Jeśli zapytacie o maksymalną prędkość takiego internetu… to trudno odpowiedzieć. Prędkość przesyłu zawsze zależy od zagęszczenia anten, możliwości naszego urządzenia, ustawień operatora, a także liczby użytkowników. Ale tak, żeby zorientować się w skali zmiany: - Przepływności mogą wzrosnąć stukrotnie między 4G a 5G. Przy 4G możemy mówić o 100 megabitach na sekundę, przy 5G o 10 gigabitach. Z 6G standardowo mówimy, że powinna wzrosnąć 10-cio, 100-krotnie – mówi dr inż. Kryszkiewicz.

    Aby przyspieszyć przesył danych można rozmieścić gęściej stacje bazowe, korzystać z coraz szerszego pasma. - Ale w pewnym momencie to już nie jest skalowalne i szukamy nowych rozwiązań. Stosowane są zaawansowane techniki kodowania, a także techniki wieloantenowe. Zamiast pojedynczego masztu z anteną, będzie ich 100 albo całe aktywne antenowe ściany – opowiada naukowiec.

    Pojawiają się nawet pomysły, żeby korzystać ze… światła widzialnego. – Mogłyby to być świetlówki migające z prędkością niezauważalną dla naszych oczu, a z perspektywy telefonu będzie to przesył danych z prędkością powiedzmy jednego terabita na sekundę – prognozuje dr inż. Kryszkiewicz.

    …

  3. #97 Kosmici – czy naukowcy znajdą życie pozaziemskie? | dr Anna Łosiak

    26 mei 2022 · 1 uur 4 min

    Afspelen
    Podcast istnieje tylko dzięki Patronom i Patronkom. Jeśli podoba Ci się ten podcast i możesz się dorzucić, zajrzyj --> https://patronite.pl/radionaukowe.
    ***
    Czerwona planeta nie zawsze była taka całkiem czerwona. - Wczesne Mars i Ziemia, mniej więcej do 3,8 mld lat temu, były bardzo podobne do siebie. Na obu były jeziora, rzeki, wystające kawałki skał, wybuchały wulkany. Warunki z punktu widzenia mikroorganizmu były praktycznie nierozróżnialne – opowiada w Radiu Naukowym dr Anna Łosiak, geolożka planetarna z Instytutu Nauk Geologicznych Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu. – A ponieważ na Ziemi życie powstało w mniej niż 500 mln lat po powstaniu Układu Słonecznego, to dlaczego coś podobnego nie mogło by mieć miejsca na Marsie? – dodaje.
    Lees meer

    I właśnie dlatego Mars skupia uwagę naukowców, którzy poszukują śladów życia pozaziemskiego. Gdyby się udało, byłaby to sensacja, ale też droga do kolejnych dociekań. Czy życie ziemskie i marsjańskie jest ze sobą spokrewnione? Może przeniosło się z jednej planety na drugą? Jeśli jednak okazałoby się, że nie ma ze sobą wiele wspólnego, to byłoby jeszcze ciekawiej. – Jeśli życie powstało u nas i niezależnie na Marsie, to znaczy, że prawdopodobnie jest superczęste – mówi dr Łosiak.

    Celem badań astrobiologicznych poza Marsem są obiekty z istniejącą wodą w stanie płynnym. – Wiemy, że woda w takim stanie istnieje na kilku księżycach planet gazowych. Na powierzchni jest lód, a pod spodem, wiemy to w niektórych przypadkach na pewno, kilkudziesięciokilometrowa warstwa wody. Ocean – mówi badaczka. A co ze światłem? Nie jest go zbyt mało pod lodem? – Życie wcale nie musi korzystać z energii świetlnej, jest jeszcze energia chemiczna - przypomina.

    Rozmawiamy o tym, jakie są warunki konieczne do powstania życia (tego życia, jakie znamy), czy można by je oprzeć na krzemie, czy nawet jeśli życie na Marsie kiedyś istniało, to czy nie zniknęły wszystkie ślady? Dlaczego woda jest kluczowa dla życia? I czy cokolwiek można powiedzieć o potencjalnym …

  4. #96 Religia – czy superkomputer przewidzi sekularyzację społeczeństw? | prof. Konrad Talmont-Kamiński

    19 mei 2022 · 54 min

    Afspelen
    Podcast istnieje tylko dzięki Patronom i Patronkom. Jeśli podoba Ci się ten podcast i możesz się dorzucić, zajrzyj --> https://patronite.pl/radionaukowe. Lees meer

    ***
    Pomyślelibyście, że poziom religijności społeczeństw może przewidywać superkomputer? A takie rzeczy dzieją się na Uniwersytecie w Białymstoku.

    Po kolei. Teorie sekularyzacji zakładają, że proces ten dzieje się w pewnym tempie, przy istnieniu konkretnych warunków. Badacze uważają, że wpływ na religijność ma niepokój, niepewność – te mają wzmacniać zachowania i przekonania religijne. – I teraz, jest założenie, że szereg nowoczesnych społeczeństw stało się wystarczająco bezpieczne w sposób trwały, więc praktyki religijne nie są przekazywane z pokolenia na pokolenie – mówi w Radiu Naukowym prof. Konrad Talmont-Kamiński z Uniwersytetu w Białymstoku, kierownik Zakładu Socjologii Poznawczej.

    Innym ważnym czynnikiem religiotwórczym ma być jej funkcja tworzenia wspólnot. – W tym sensie religia byłaby czymś przystosowawczym. Z czasem jednak instytucje świeckie zapewniają wysoki poziom współpracy, co powoduje, że niepokój w społeczeństwie opada, a zatem opada religijność… ale już istnieją świeckie instytucje, więc poziom współpracy i zdolności stawiania czoła różnym problemom się nie zmniejszają. W efekcie to pozwala na bezwładny opad religijności – wyjaśnia naukowiec.

    Tak mówi teoria. Czy to myślenie poprawne? To właśnie prof. Talmont-Kamiński wraz ze współpracownikami chce sprawdzić w projekcie, którego jest kierownikiem. „Religia, Ideologia, Prospołeczność: Symulowanie Sekularyzacji Społeczeństw” to przykład nowoczesnych metod w naukach społecznych wykorzystujący zaawansowane modelowanie komputerowe. Zespół prof. Talmonta-Kamińskiego korzysta z obliczeń superkomputera Thor. - W sposób formalny wprowadzamy pewne założenia do modelu społeczeństwa i „puszczamy go” [w czasie – przyp. RN] . Sprawdzamy czy przy tych założeniach społeczeństwa zachowują się zgodnie z teorią – tłumaczy naukowiec.

    W podcaście dużo rozmawia…

  5. #95 Psychodeliki – narkotyki czy potencjalne leki dla umysłu? | dr hab. M. Bola, mgr P. Orłowski

    12 mei 2022 · 49 min

    Afspelen
    - Substancje psychodeliczne wzmacniają komunikację między obszarami mózgu, które niekoniecznie kontaktują się ze sobą na co dzień. To pozwala w nowy sposób spojrzeć na różne sprawy – mówi w Radiu Naukowym Paweł Orłowski, doktorant w Instytucie Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN. Wraz z m.in. dr. hab. Michałem Bolą niedawno opublikowali w Journal of Psychopharmacology wyniki badania wpływu wielokrotnego spożywania psychodelików. Lees meer

    Taka lepsza komunikacja w mózgu może spowodować klarowniejszy ogląd rzeczywistości i dać przyjmującemu te substancje dostęp do elementów wypychanych poza świadomość. To efekt pomocny np. w leczeniu uzależnień od alkoholu. – Osoby, które są nałogowcami często nie dostrzegają w pełni skutków swojego nałogu. W momencie przeżycia doświadczenia (czyli zażycia psychodelików – przyp. RN), widzą wyraźnie, że nie mogą się dłużej tak zachowywać. To jest bardzo ważne: doświadczenia często wpływają na zachowanie po zakończeniu działania substancji psychodelicznych – wyjaśnia Paweł Orłowski. Same psychodeliki nie uzależniają fizycznie.

    O psychodelikach mówi się coraz śmielej również w kontekście terapii zaburzeń depresyjnych, lękowych, PTSD. – Ostatnia dekada to renesans badań nad tymi substancjami – podkreśla dr hab. Michał Bola.

    Większość badań nad psychodelikami dotyczy przyjmowania ich w ściśle kontrolowanych warunkach. Polscy badacze chcieli sprawdzić, jakie efekty psychologiczne wywołuje przyjmowanie tych substancji wielokrotnie, w domu, na imprezie, itd.

    W tym celu przeprowadzili internetową ankietę, która została wypełniona przez ponad 3 500 osób, zarówno mających doświadczenia z substancjami psychodelicznymi jak i tych, które nigdy nie przyjmowały substancji psychoaktywnych. Okazało się, że osoby zażywające psychodeliki częściej wykazywały wyższą pozytywną reaktywność emocjonalną (łatwiej je wprawić w dobry nastrój) i rzadziej myślały o sobie negatywnie.
    Przy czym nie jest też tak, że psychodeliki można przyjmować jak cukierki (prz…

  6. #94 Projekt OGLE - jak Polacy wyznaczali standardy w światowej astronomii | prof. Andrzej Udalski

    5 mei 2022 · 53 min

    Afspelen
    Najpierw OGLE miało znaleźć ciemną materię. Pomysł był taki, że dzięki długotrwałej obserwacji wielu gwiazd uda się zaobserwować zjawisko mikrosoczewkowania grawitacyjnego wywołanego obiektami zbudowanymi z ciemnej materii. – Natura okazała się bardziej skomplikowana – przyznaje prof. Andrzej Udalski z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego i szef projektu OGLE (The Optical Gravitational Lensing Experiment - Eksperyment Soczewkowania Grawitacyjnego). Lees meer

    Samej ciemnej materii nie znaleziono, choć zjawisko mikrosoczewkowania OGLE zaobserwowało. Przez lata projekt rozwijał się, pojawiały się kolejne cele badań, nowy sprzęt i w efekcie regularne odkrycia. Astronomowie z OGLE znajdują planety pozasłoneczne, tworzą kolekcję gwiazd zmiennych, czy mapy 3D Drogi Mlecznej.

    Siłą OGLE jest cierpliwość. - Najciekawsze są badania w długich skalach czasowych i nasz projekt jest pionierem tego typu badań. Żeby znaleźć mikrosoczewki musieliśmy każdego dnia przez lata obserwować miliony gwiazd. Uzyskaliśmy kopalnię danych, z których można było wyciągnąć niezwykle wiele informacji na temat różnorodnych obiektów. Przedtem nikt w taki sposób nie obserwował – opowiada prof. Udalski.

    Pierwsze obserwacje wykonano 12 czerwca 1992 roku. Dziś (maj 2022) astronomowie czekają na możliwość powrotu do obserwacji przerwanych obostrzeniami pandemicznymi. Prof. Udalski liczy, że w ciągu tygodni będą mogli wybrać się do obserwatorium. – Na początek, po takiej przerwie, będzie potrzebny generalny remont - mówi badacz.

    W podcaście również o tym: jak się myje zwierciadło teleskopu, żeby nie zostawić żadnej ryski, jak można sobie poradzić z ogromem danych oraz jakie są plany na kolejne dekady dla projektu.

    Radio Naukowe życzy OGLE 100 lat nieprzerwanej obserwacji!

    ***
    Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy…

  7. #93 Czarne dziury – bramy do innych Wszechświatów czy najprostsze obiekty w kosmosie? | prof. Jean-Pierre Lasota

    28 april 2022 · 45 min

    Afspelen
    Czarne dziury to obiekty zbudowane z czystej grawitacji. A grawitacja – jak nas nauczył Einstein – to geometria. Czyż to nie fascynujące? Lees meer

    Z drugiej strony, czarne dziury są na tyle proste, że do ich opisu wystarczą dwie liczby: masa i moment pędu.

    A „z trzeciej strony”, być może będą mogły nam opowiedzieć o tajemnicach samych początków Wszechświata. – Sądzimy, że znane nam czarne dziury powstały w wyniki zapadnięcia się jąder bardzo masywnych gwiazd. Ale nie ma dowodu, że wszystkie zostały utworzone w ten sposób – mówi w Radiu Naukowym prof. Jean-Pierre Lasota, astrofizyk i autor książki „Droga do czarnych dziur”. - Jest możliwe, że przynajmniej niektóre są pozostałościami po zaburzeniach z prawie samego początku ekspansji Wszechświata. Jeżeli tak jest i jeśli będziemy umieli to wykazać, to da nam bardzo istotne informacje, bo nie w każdych warunkach takie czarne dziury mogą powstać – dodaje.

    Prof. Lasota bada czarne dziury od początku swojej pracy naukowej. Były tematem jego pracy doktorskiej z lat 60. - Prof. Trautman zaproponował mi dwa tematy: równania ruchu w Ogólnej Teorii Względności albo, wtedy nowy, astrofizykę relatywistyczną, zapadanie się grawitacyjne… nawet chyba nie powiedział o czarnych dziurach, bo to określenie jeszcze nie funkcjonowało – wspomina. Prof. Lasota wybrał ten drugi, ambitniejszy.

    W „Drodze do czarnych dziur” wyjaśnia, jak te obiekty działają. – Starałem się zrobić to w sposób jak najprostszy. Z punktu widzenia kogoś, kto zna fizykę ze szkoły to nie powinno być aż tak skomplikowane – mówi autor. Radio Naukowe objęło książkę patronatem medialnym.

    Rozmawiamy również o promieniowaniu Hawkinga i kłopotach teoretycznych z nim związanych, o temperaturze czarnych dziur, o tym czy są to obiekty wieczne oraz czy matematyczne rozwiązanie opisujące obracające się czarne dziury jako portale do innych Wszechświatów może mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Polecam!

    ***
    Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwi…

  8. #92 Gwiazdy – historia ludzkiej fascynacji i pojmowania ich natury | dr Barbara Bienias

    21 april 2022 · 59 min

    Afspelen
    Kiedy człowiek po raz pierwszy spojrzał w niebo i zachwycił się pięknem gwiazd? Tego nie sposób ustalić. Wiemy natomiast, że przyglądano się im już ok. 17 tys. lat temu. I to na tyle wnikliwie, że zostawiono ich odwzorowania w malowidłach naskalnych. – Na terenie Europy pierwsze ślady fascynacji człowieka gwiazdami znajdujemy w malowidłach w Lascaux. W tzw. Sali Byków naukowcy dostrzegają pierwsze wizerunki nieba, m.in. plejad – mówi w Radiu Naukowym dr Barbara Bienias, z Pracowni Historii Nauk Ścisłych w Instytucie Historii Nauki PAN. Dr Bienias specjalizuje się w badaniu historii astronomii i astrologii, szczególnie w Anglii w XVI i XVII w. Lees meer

    W odcinku snuje opowieść o ludzkiej fascynacji gwiazdami, pierwszych próbach zrozumienia czym są w istocie i jak wiele ich jest.

    Gwiazdy uważano za obiekty idealne, odległe, a jednocześnie nam bliskie ze względu na ich wpływ, jakiego się dopatrywano w życiu na Ziemi. Gwiazdy miały mieć związek z medycyną, przepowiadaniem przyszłości.

    Z czasem, dzięki nowożytnej rewolucji naukowej, porzucono model, w którym gwiazdy umieszczone były w sztywnej sferze niebieskiej, a w XVIII w. zaczęto się orientować, jak skonstruowana jest Droga Mleczna. Było to możliwe dzięki coraz dokładniejszym obserwacjom teleskopowym. – Takie obserwacje w latach 80. XVIII w. prowadzi m.in. doskonały astronom Wiliam Herschel – przypomina dr Bienias. - W 1781 roku odkrywa Urana, ale też znajduje coraz więcej gwiazd w mgławicach. Na podstawie swoich obliczeń próbuje nakreślić pierwszy trójwymiarowy obraz naszej galaktyki. Przełom w badaniach astronomicznych następuje w XIX w. wraz z innymi możliwościami obserwacji: spektroskopią i astrofotografią – opowiada. U schyłku XIX w. powstaje np. przepiękne zdjęcie Andromedy wykonane przez Isaaca Robertsa. Na zrozumienie czym są gwiazdy pod kątem chemicznym trzeba było czekać do XX wieku. Dokonała tego Cecilia Payne-Gaposchkin.

    Odcinek przekrojowy, pełen wiedzy historycznej, niemal aż do współczesności. Bardzo polec…

  9. Zbrodnie wojenne - czy winni staną przed sądem? Wojna w Ukrainie #03 | prof. Patrycja Grzebyk

    18 april 2022 · 36 min

    Afspelen
    W warunkach pokoju każda zbrodnia: gwałt, morderstwo, tortury – powinna spotkać się ze śledztwem, ujęciem podejrzanego i osądzeniem. Czy w czasie wojny możliwe jest pociągnięcie do odpowiedzialności pojedynczych żołnierzy dokonujących konkretnych zbrodni? Na ile odpowiedzialni są dowódcy oddziałów? Od tego zaczynamy rozmowę z prof. Patrycją Grzebyk, specjalistką międzynarodowego prawa humanitarnego z Uniwersytetu Warszawskiego. Lees meer

    W odcinku również:
    - czy można legalnie zabić cywila?
    - dlaczego jedna broń do zabijania jest legalna, a inna nie?
    - czy jeden żołnierz w budynku wystarczy, żeby obiekt stał się celem ataku?
    - co w świetle prawa międzynarodowego grozi samemu Władimirowi Putinowi, który rozpoczął agresję?
    - czy prawo humanitarne w istocie jest humanitarne?
    - czy zwycięzcy oglądają się na międzynarodowe trybunały?

    💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛

    Radio Naukowe nadaje:
    🎧 www https://radionaukowe.pl/
    🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx
    🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg
    🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/IbHd5wx
    🎧 YouTube https://www.youtube.com/c/RadioNaukowe​
    🧠
    Radio Naukowe - włącz wiedzę!

  10. #91 Współczesna polszczyzna - co jest ewolucją języka, a co jego psuciem | dr hab. Jacek Wasilewski

    14 april 2022 · 53 min

    Afspelen
    - W języku osadzają się nasze konceptualizacje świata. Możemy różne rzecz zmieniać świadomie, jeżeli chcemy, żeby nasza postawa odzwierciedlała się w języku – mówi w Radiu Naukowym dr hab. Jacek Wasilewski komentując zmiany zachodzące w polszczyźnie. Dr hab. Wasilewski jest językoznawcą z Uniwersytetu Warszawskiego, członkiem Zespołu Kultury Żywego Słowa Rady Języka Polskiego i autorem m.in. książki „Bezecnik gramatyki polskiej. Tajemnice językowego półświatka” Lees meer

    Czy to znaczy, że jeśli chcemy wyrazić swoją postawę, to możemy po prostu wybrać jak mówić? A co z zasadami polszczyzny? – Główną zasadą jest to, że Polacy mówią po polsku. Jeżeli Polacy zaczną inaczej mówić to znaczy, że przestaną mówić po polsku, czy też zmieni się polski? – pyta dr hab. Wasilewski. – Nadal możemy powiedzieć „mądrej głowie dość dwie słowie”, ale młoda osoba właściwie tego nie zrozumie. To dlatego, że w pewnym momencie Polacy zrezygnowali z liczby podwójnej. Czy to znaczy, że przestaliśmy mówić językiem polskim? Nie, po prostu liczba podwójna wypadła, podobnie jak wypadł czas zaprzeszły – wyjaśnia.

    Jednocześnie, zdaniem gościa Radia Naukowego są pewne granice, których przekraczać nie wolno i formy, które nigdy zaakceptowane nie będą. Dlaczego należy do nich „wziąść”? Jak językoznawcy zapatrują się na feminatywy, anglicyzmy i rusycyzmy? Czy wolno mówić "w Ukrainie"? Co zatwierdza Rada Języka Polskiego i czy faktycznie tak często „obie formy są poprawne”? A także, czy językoznawcy zdarzy się pomylić, nawet w czasie nagrania podcastu? O tym wszystkim posłuchacie w odcinku!

    💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛

    Radio Naukowe nadaje:
    🎧 www https://radionaukowe.pl/
    🎧 Spotify https://cutt.ly/JbHd9bx
    🎧 Google Podcast https://cutt.ly/DbHd8xg
    🎧 Apple Podcast https://cutt.ly/I…

  11. #90 Kryptografia kwantowa – jak fizyka chroni przed podsłuchami? | prof. Artur Ekert

    7 april 2022 · 1 uur 6 min

    Afspelen
    - Z fizyką kwantową przyszła możliwość przetwarzania informacji w inny sposób. W szczególności, jeśli chodzi o ochronę danych – mówi w Radiu Naukowym prof. Artur Ekert, współtwórca kryptografii kwantowej, pracujący na Uniwersytecie w Oxfordzie i Narodowym Uniwersytecie Singapuru. Lees meer

    – Budując bezpieczeństwo szyfru na bazie praw fizyki odchodzimy pewnego stereotypu, że to wszystko jest matematyka, że to abstrakcyjna rzecz. Komunikacja ma zawsze nośnik fizyczny – podkreśla. Nośnik podlegający prawom fizyki. A takie myślenie, wcale nie jest oczywiste. – Klasyczna teoria informacji w jakiś sposób wyabstrahowała fizykę – przypomina.

    Tymczasem młodego Artura Ekerta, doktoranta, fascynowała zarówno mechanika kantowa, jak i kwestie szyfrowania informacji. Aż połączył obie dziedziny w 1991 roku, proponując wykorzystanie zjawisk kwantowych do kryptografii. Jak sam dziś przyznaje, był dość niepewny swojego pomysłu. Rzecz była nowa. Dopiero od recenzenta pracy dowiedział się, że kilka lat wcześniej na podobny trop wpadli Charles Bennett i Gilles Brassard (choć ich propozycja była inna). Czy zatem Nagrodę Nobla, często dla prof. Ekerta prognozowaną, odbiorą we trójkę? – Uważam, że wielu osobom ta nagroda należy się bardziej niż mnie – mówi skromnie.

    Czym Artur Ekert zajmuje się dziś? - Wydaje mi się, że trzeba uczyć się czegoś nowego. Moje zainteresowania kryptografią kwantową przez jakiś czas trochę zanikły i zacząłem się interesować głównie tym, z czego bierze się przypadkowość. Zawsze bardziej mnie interesowały problemy podstawowe bardziej niż zastosowania – mówi. Choć za chwilę przyznaje: - Postęp w technologiach powoduje, że kryptografia powraca w sferę moich zainteresowań.

    W odcinku rozmawiamy również o aktualnych zmaganiach intelektualnych prof. Ekerta (czy można zaufać dowodowi matematycznemu, który pokaże mu komputer kwantowy?), o znaczeniu kryptografii kwantowej dla bezpieczeństwa publicznego, o zainteresowaniu tą technologią mrocznych sił, a także o tym, czy to fajn…

  12. #89 Droga Mleczna - jej przeszłość, przyszłość i skrywane światy | dr Dorota Skowron

    31 maart 2022 · 48 min

    Afspelen
    - To projekt typu high-risk/high-gain – podkreśla dr Dorota Skowron z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Mowa o pomyśle, na który otrzymała prestiżowy ERC Starting Grant. To grant przyznawany właśnie na projekty wysokiego ryzyka, a jednocześnie szalenie obiecujące. – Jeśli się uda, uzyskamy nowe narzędzie do odkrywania planet i to będzie rewolucja. Ale jest też duża szansa, że obserwacje bądź obliczenia wykażą, że nie mamy racji – wyjaśnia dr Skowron. Lees meer

    Hipoteza zakłada, że gwiazdy zwane LSP (ang. long secondary periods) to w istocie układy podwójne. Jednym obiektem miałaby być zawansowana ewolucyjnie gwiazda, już „puchnąca” i w związku ze zmniejszoną grawitacją na powierzchni, emitująca dużo wiatru gwiazdowego. Drugim obiektem byłby brązowy karzeł – dawna planeta, która urosła zbierając na siebie materię „wywiewaną” z gwiazdy.

    Jeśli założenia się potwierdzą, astronomowie zyskaliby nowe informacje uzupełniające naszą wiedzę o formowaniu się planet. I znacząco powiększyłby się obszar odkrywania egzoplanet. Jak mówi dr Skowron, obecne metody pozwalają na poszukiwania wyłącznie we względnym pobliżu Ziemi.

    Bo trzeba wiedzieć, że wykrycie planety pozasłonecznej jest bardzo trudne i w zasadzie nie obserwuje się ich bezpośrednio. - Zazwyczaj planetę obserwujemy jako jakieś odstępstwo od światła, które do nas dochodzi od gwiazdy – wyjaśnia astronomka.

    W podcaście rozmawiamy o wielu sprawach. O rozmiarach i wieku Drogi Mlecznej, o tym, jak mierzy się odległości we Wszechświecie (kluczowa sprawa!), o tym, że astronomowie planety odkrywają patrząc nie w niebo, tylko na ekrany komputerów oraz o tym, czy dr Skowron wierzy w istnienie życia pozaziemskiego.

    💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛

    Radio Naukowe nadaje:
    🎧 www https://ra…

  13. Cyberwojna: czy Anonymous mogą realnie zagrozić Rosji? Wojna w Ukrainie #02 | Łukasz Jachowicz

    28 maart 2022 · 43 min

    Afspelen
    W kolejnym odcinku specjalnym dotyczącym wojny w Ukrainie zajmiemy się jej cyfrową odsłoną. Razem ze ekspertem ds. cyberbezpieczeństwa, Łukaszem Jachowiczem z firmy Mediarecovery. Lees meer

    W odcinku m.in.:
    1/ Kim są Anonymous? Skąd się wzięli czy mają na koncie coś więcej niż złośliwości?
    2/ Co to znaczy być "hakerem" - definicje specjalisty i popularne
    3/ Jak pracują cyberwojska?
    4/ Czy zdalnym atakiem da się doprowadzić do: blackoutu/ awarii sygnalizcji świetlnej/wypłat z bankomatów, itd?

    Łukasz jest również autorem podcastu, chwilowo ma przerwę, ale zachęcamy do wznowienia. Znajdziecie go pod nazwą Świat w trzy minuty

  14. #88 Superwysokościowce – czy wyścig o najwyższy budynek świata ma sens? | prof. inż A. Asanowicz

    24 maart 2022 · 49 min

    Afspelen
    - Burdż Chalifa da się oglądać z sąsiednich wieżowców albo z pustyni – mówi w Radiu Naukowym o najwyższym budynku świata prof. inż. arch. Aleksander Asanowicz, dziekan Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej. Obiekt jest tak duży, że człowiek normalnie korzystający z miasta nie ogarnia go wzrokiem. Wieżowiec ma 828 metrów i góruje nad Dubajem. Konkurencje chcą mu zrobić Saudyjczycy budując Jeddah Tower w mieście Dżudda. Ma przekroczyć wysokość kilometra. Lees meer

    Tylko czy takie olbrzymie budynki mają sens? – Jeśli rozpatrujemy to pod kątem wykorzystania przestrzeni, nie mają. Jeśli chodzi o osiągnięcia technologiczne, to mają sens olbrzymi. To są wyzwania. Jak posadowić, zrobić fundament pod najwyższy budynek świata? To osiągnięcie wręcz niewyobrażalne – podkreśla prof. Asanowicz.

    Jednocześnie wygląda na to, że moda na gigantyczne budynki słabnie. W Chinach na przykład wprowadzono zakaz budowania wieżowców wyższych niż 150 metrów w miastach poniżej 3 milionów mieszkańców. Co więcej, prawdziwe giganty powstają przy stratach ludzkich, bagatelizowaniu zasad BHP. – One powstają w krajach, mówiąc eufemistycznie, średnio demokratycznych – dodaje architekt.

    W odcinku rozmawiamy też dużo o specjalizacji prof. Asanowicza, czyli zastosowaniu technologii w architekturze. Okazuje się, że architekci zaczynają budynki bardziej programować niż projektować… Dyskutujemy, jak zmieni się zawód architekta i dlaczego projektant musi umieć zauważyć pomysł w pogniecionej kartce papieru.

    Wymienione w podcaście obiekty:
    Burdż Chalifa w Dubaju
    Kościół Św. Rocha w Białymstoku
    Shanghaj Tower w Szanghaju
    Ogórek Norman Fostera w Londynie
    Jeddah Tower w Dżuddzie
    Muzeum w Bilbao Franka Gehrego
    Kunsthaus Graz (w Grazu, Austria) Petera Cooka
    Krzesła Celestino Soddu
    Piramida Imhotepa
    Sagrada Familia w Barcelonie Antoniego Gaudíego.
    Muzeum Żydowskie w Berlinie Daniela Libeskinda
    Domy jednorodzinne Roberta Koniecznego
    Dworzec kolejowy w Arnhem

    💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby R…

  15. Czy propaganda musi być spójna? Wojna w Ukrainie #01 | dr Łukasz Szurmiński

    21 maart 2022 · 33 min

    Afspelen
    00:00 Wstęp i streszczenie treści rosyjskiej propagandy
    4:11 Rozmowa
    Lees meer

    Ukraińska władza to naziści i uzurpatorzy. To Rosja ma być ofiarą ataku Zachodu - ekonomicznego, informacyjnego i planowanego od dawna. Amerykanie w tajnych laboratoriach w Ukrainie wyhodowali SARS-CoV-2. To tylko niektóre z tez rosyjskiej propagandy.

    Choć machina propagandowa jest duża i potężna, to wygląda na to – to moja opinia – że narracyjnie kreml nie był przygotowany na tak długą wojnę i interpretacje wymyśla się na bieżąco. I różnie bywa z jej spójnością.

    Ale czy propaganda musi być spójna? Dlaczego absurdalne komunikaty działają? O tym rozmawiam w specjalnym odcinku Radia Naukowego dotyczącego wojny w Ukrainie, z dr Łukaszem Szurmińskim, badaczem propagandy z Wydziału Dziennikarstwa Informacji i Bibliologii Uniwersytetu Warszawskiego.

    edit: 13:01 z tym green screenem to nie takie proste jednak:
    https://www.motherjones.com/politics/2022/03/no-that-putin-video-didnt-use-a-green-screen-misinformation/
    https://goosed.ie/news/putin-fake-green-screen-video/
    https://fakenews.pl/polityka/nie-putin-nie-wystepowal-na-green-screenie/

    Na początek przedstawiam streszczenie narracji kremlowskiej, a tu spis moich źródeł:

    https://oko.press/goworit-moskwa-rosja-bombarduje-ukraine-kindzalami-i-miloscia/
    https://www.youtube.com/watch?v=hrV57DGOq-E
    https://www.youtube.com/watch?v=ac3YQXvpuoY
    https://demagog.org.pl/analizy_i_raporty/dezinformacja-wokol-wojny-w-ukrainie-swiatowe-narracje-i-trendy/
    https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,28241402,slowianska-krew-do-testowania-patogenow-czego-jeszcze-mozna.html
    https://www.pap.pl/aktualnosci/news%2C1117193%2Cministerstwo-obrony-ukrainy-rosjanie-pala-w-donieckich-piecach
    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wojna-w-ukrainie-rosjanie-wywoza-ciala-w-nocy-mieszkancy-byli-zszokowani/5q7e4k0,79cfc278

    Rozmowa została nagrana 16.03.2022

    ***
    Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite…

  16. #87 Promieniowanie Czerenkowa - co nam powie o Wszechświecie obserwatorium CTA? | prof. M. Nikołajuk

    17 maart 2022 · 53 min

    Afspelen
    Promieniowanie Czerenkowa produkują cząstki poruszające się szybciej od światła. Zanim zaprotestujecie: tak, maksymalna prędkość to prędkość światła w próżni. Ale światło w ośrodku zwalnia. – Na przykład w atmosferze jego prędkość może być 0,3% mniejsza od maksymalnej. Może być więc tak, że super energetyczna cząstka będzie poruszać się z prędkością większą niż prędkość światła w tymże ośrodku. I wtedy ta cząstka zaczyna produkować niebieskie promieniowanie, promieniowanie Czerenkowa – wyjaśnia prof. Marek Nikołajuk z Wydziału Fizyki Uniwersytetu w Białymstoku, sekretarz Międzynarodowej Unii Astronomicznej. Lees meer

    Promieniowanie Czerenkowa pozwala astronomom na obserwację Wszechświata – pośrednio – w promieniowaniu gamma (wysokoenergetycznym), które jest przez naszą atmosferę jest blokowane. Właśnie powstaje duże obserwatorium – Cherenkov Telescope Array (CTA), które ma być nową jakością w tego typu obserwacjach. Prof. Nikołajuk jest zaangażowany w projekt CTA.

    Tylko, co cząstki szybsze od fotonów mają nam dać w kontekście promieniowania gamma (czyli pędzących fotonów)? Tu właśnie pojawia się wspomniana „pośredniość”. – Otóż, kiedy taki bardzo, bardzo energetyczny foton, np. biliard bardziej energetyczny niż foton widzialny… wpada do atmosfery, to w końcu zaczyna grzęznąć. Ale jego energia jest na tyle olbrzymia, że zaczyna wokół siebie tworzyć pary cząstek. Elektron-antyelektron. I te pary poruszają się z większą prędkością niż lokalna prędkość światła produkując promieniowanie Czerenkowa – wyjaśnia naukowiec. Dzięki analizie tego promieniowania można analizować samo promieniowania gamma.

    - Ten proces zaczyna się 10-12 km nad Ziemią, czyli w wysokości przelotowej samolotów – dodaje prof. Nikołajuk. Zatem, kto leciał samolotem pasażerskim, leciał wśród promieniowania Czerenkowa. Jednak ze względu na niezwykle krótkie błyski, nie jesteśmy w stanie tego dostrzec gołym okiem (ani z samolotu, ani z Ziemi).

    Dlatego potrzebne nam jest CTA – sieć kilkudziesięciu wysoce specj…

  17. #86 Dyktatorzy – jak utrzymują władzę i kiedy upadają | prof. Bohdan Szklarski

    10 maart 2022 · 1 uur 7 min

    Afspelen
    - W tym momencie Putin jest autokratą, ale jest na dobrej drodze, żeby zostać nowym Stalinem – mówi w Radiu Naukowym prof. Bohdan Szklarski, kierownik Pracowni Badań nad Przywództwem przy Ośrodku Studiów Amerykańskich na Uniwersytecie Warszawskim i wykładowca Collegium Civitas. - Nie musi się to wiązać z milionami wymordowanych, gułagami. Ale może być nowym Stalinem w sensie polityka, który zawładnie umysłem, codziennym życiem obywateli, a jego wola stanie się prawem. To są wyróżniki dyktatury – tłumaczy. Lees meer

    Dyktator, jak wyjaśnia politolog, to ten autokrata, którzy zgromadził tyle władzy w swoim ręku, że nie musi się oglądać na innych. Nie potrzebuje zewnętrznych uprawomocnień, fasady demokracji.

    Dyktator staje się też personalizacją władzy. Co może go wpędzić w pułapkę, bo gdy system się wali, to na nim skupia się całą nienawiść.

    Co ważne, wiele cech autokratycznego przywództwa znajdziemy wśród demokratycznych przywódców. - Tylko że oni funkcjonują w otoczeniu, które nie pozwala tym cechom zaistnieć w pełni. Ogranicza ich. Donald Trump jest wspaniałym przykładem autokraty, który nie mógł posunąć się do skomasowania władzy w swoim ręku w takim stopniu, w jakim słuchając go można pomyśleć że zrobiłby to, gdyby tylko miał taką możliwość – zauważa prof. Szklarski.

    To czy dyktator utrzymuje się u władzy zależy od dostępnych mu zasobów. Te zasoby to: kontrola nad umysłami, kultura polityczna i zwyczaje myślenia o władzy (czy w społeczeństwie jest pamięć, chęć do życia w innym systemie), ideologia, rozwijająca się gospodarka, wojsko/tajna policja, sytuacja międzynarodowa. Dyktator nie musi mieć wszystkich tych zasobów na wysokim poziomie. Bywa, że silna ideologia jest w stanie zastąpić nadzieję na rozwój gospodarczy państwa. Z profesorem Szklarskim analizujemy pod kątem tych zasobów sytuację Władimira Putina.

    Podcast został nagrany 8 marca, w oczywistym kontekście wojny w Ukrainie. Razem z profesorem staramy się ustawić postać Putina w szerszym kontekście, pytam o jeg…

  18. #85 Historia Ukrainy - Ruś Kijowska, Kozacy, ukraiński Donbas | dr Piotr Kroll, dr hab. Artur Markowski

    3 maart 2022 · 1 uur 9 min

    Afspelen
    W Ukrainie trwa wojna. Długo się zastanawiałam, czy publikować kolejny odcinek, jakby nic się nie działo. W końcu uznałam, że Radio Naukowe powinno robić to co do niego należy – szerzyć wiedzę. Przed Wami odcinek o historii Ukrainy. Dobrze jest znać fakty historyczne, tym bardziej, gdy agresor próbuje wykrzywiać przeszłość według własnych potrzeb i obsesji.
    ---------
    Lees meer

    - Są co najmniej trzy bardzo ważne daty dla historii Ukrainy – mówi dr Piotr Kroll z Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. – Stworzenie przez Ruryka i jego potomków Rusi Kijowskiej, czyli początku państwa ukraińskiego. To koniec IX wieku i wiek X. Kolejny bardzo ważny czas, to powstanie pierwszego współczesnego państwa, czyli koniec I wojny światowej, kiedy tworzy się Ukraińska Republika Ludowa. Trzecia data, to upadek Związku Radzieckiego i powstanie współczesnego państwa ukraińskiego – wymienia.

    A jakie jest źródło granic współczesnej Ukrainy? – Zostały określone wraz z zakończeniem I wojny światowej. Wtedy w traktatach, zapisano, że w granicach Ukrainy znajdą się ziemie etnicznie ukraińskie. Ich zasięg widać na mapach z początku XX wieku pokazujących skład etniczny ziem południowej Rosji. Ukraińcy zamieszkują ziemie współczesnego państwa ukraińskiego, nawet Donbas był wówczas i teraz w większości ukraiński – mówi dr Kroll.
    - Warto pamiętać, że jeszcze w XIX wieku na te ukraińskojęzyczne ziemie napływała ludność rosyjska wiedziona centralnie sterowaną kolonizacją – przypomina dr hab. Artur Markowski, również z Wydziału Historii UW.

    Podcast nagraliśmy 2 marca, rosyjskie ataki na Ukrainę trwają już tydzień. W dniu napaści Władimir Putin wygłosił godzinną mowę, w której większą część poświęcił własnej wizji historii Ukrainy. To nie przypadek. Putina stylizuje się na historyka, a jego otoczenie twierdzi, że pisze on artykuły opierając się o bezpośrednie, nieznane wcześniej źródła. W przemówieniu twierdził, że Ukraina została stworzona przez Rosję, konkretnie przez Lenina. - Dzisiejszy prezyden…

  19. #84 Strach, lęk, fobie – jak boi się mózg i czy można tym sterować? | prof. Ewelina Knapska

    24 februari 2022 · 49 min

    Afspelen
    Gdzie mieszka strach w naszym mózgu? - Jest kilka struktur, które wydają się szczególnie ważne. To kora przedczołowa, hipokamp i ciało migdałowate – wymienia prof. Ewelina Knapska, kierowniczka Pracowni Neurobiologii Emocji, Instytut Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN. Przy czym, uwaga: - Wszelkie nasze wspomnienia, czy reakcje nie są kodowane w pojedynczej strukturze. To są raczej sieci neuronalne, które obejmują różne połączone, dobrze skomunikowane struktury – doprecyzowuje. Lees meer

    Z różnym natężeniem, ale dość powszechnie ludzie boją się węży czy pająków. A czy inne naczelne również mają podobne lęki? - Stosunkowo łatwo jest uwarunkować strach u małp na obiekty przypominające węże. Warunkowanie polega na skojarzeniu bodźców. Kojarzymy jakiś obiekt, np. pluszowego węża, z czymś budzącym strach – mówi badaczka. - Były takie, już klasyczne, badania, kiedy próbowano kojarzyć pluszowe węże i pluszowe kwiatki z czymś nieprzyjemnym. Okazało się, że małpy dużo chętniej uczą się, że to pluszowy wąż jest zagrożeniem. Kwiatek jednak nie był prostym bodźcem do warunkowania – śmieje się naukowczyni. Skąd można wysnuć wnioski, że mózg ma ewolucyjnie utrwalone pewne bodźce, jako łatwiejsze do nauczenia się na nie reakcji strachu.

    Bo właśnie: strachu się uczymy. Dorośli mogą łatwo nauczyć swoje dzieci lęku przed psami czy pająkami – sami reagując strachem. Podobnie uczą się od siebie nawzajem szczury. To bardzo dobry ewolucyjny mechanizm – lepiej nauczyć się strachu na odległość (nawet gdyby on miał być na wyrost), niż samemu wystawiać się na zagrożenie. Ryzyko nieporównanie mniejsze.

    A czy różnych fobii można się pozbyć? Prof. Knapska przekonuje, że terapie behawioralne są skuteczne. Cały feler polega na tym, żeby aby pozbyć się fobii np. na pająki, trzeba się na obecność tych pająków (w kontrolowanych warunkach terapeutycznych) wystawić…
    W podcaście rozmawiamy dużo o tym, jak technicznie w mózgu powstaje strach, w jaki sposób naukowcy mogą to oglądać, dlaczego c…

  20. #83 Analogi łazików marsjańskich - jak wychować kosmicznego inżyniera? | dr inż. Justyna Tołstoj-Sienkiewicz, mgr inż. Maciej Rećko

    17 februari 2022 · 38 min

    Afspelen
    - Politechnika Białostocka przecierała szlaki. Startowaliśmy z łazikami z serii Magma i Hyperion, jako pierwsze polskie drużyny z takimi sukcesami – przypomina dr inż. Justyna Tołstoj-Sienkiewicz, opiekunka Koła Robotycznego na Wydziale Mechanicznym Politechniki Białostockiej. Chodzi o studenckie konkursy analogów marsjańskich organizowane w Stanach Zjednoczonych, na pustyni Utah (University Rover Challenge). Jest też wersja europejska odbywająca się w Polsce pod Kielcami (European Rover Challenge). Lees meer

    Właśnie ze względu na legendarną białostockie łaziki postanowiłam odwiedzić Politechnikę. Przez kilka sezonów z Białymstokiem mocno konkurowały ekipy z Politechniki Rzeszowskiej. Obecnie „scena łazikowa” jest bogata, ważne są ośrodki m.in. warszawski, krakowski, kielecki, częstochowski.

    Łaziki w konkursach muszą pokonać kilka konkurencji. – Największy postrach sieje trawers, czyli przemierzenie połaci pustyni, która jest usiana przeszkodami: kamiennymi ścieżkami, bardzo sypkim piaskiem, dużymi wzniesieniami – opowiada mgr inż. Maciej Rećko, dziś również opiekujący się Kołem, a wcześniej sam uczestniczący jako student w budowie łazików. Roboty muszą być też gotowe do poszukiwania życia oraz do pomocy astronaucie, gdyby doszło do wypadku. Ich powstawanie to fenomenalna lekcja dla przyszłych inżynierów.

    W odcinku posłuchacie o różnych mniejszych i większych katastrofach, jakie przydarzały się ekipom łazikowym, jest też o rozwijanych w Kole robotach walczących w zawodach sumo (są nawet walki takich robotów w skali nano!), a także o robotach… lego.

    Najbliższe zawody URC 1-4 czerwca 2022, ERC tradycyjnie we wrześniu w dniach 9-11. Oglądanie zmagań jest otwarte dla publiczności!

    ***

    💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcecie, żeby Radio Naukowe się rozwijało – możecie mnie wesprzeć https://patronite.pl/radionaukowe. Od progu 10 zł zapraszam do grupy na FB, w której prywatnie i swobodnie rozmawiamy na tematy podcastu i nie tylko. Dzięki! 💛

    Radio Naukowe nadaje:
    🎧 www h…

  21. #82 Architektura ciał - jak biologia negocjuje z fizyką? | prof. Marek Konarzewski

    10 februari 2022 · 56 min

    Afspelen
    Biologia jest ograniczona przez fizykę – to niby oczywiste, ale pomyślmy, ile niesię to ze sobą konsekwencji. Zwierzęta muszą pokonywać grawitację, produkować energię i zarządzać nią (termodynamika). Ma to wpływ na architekturę ich ciał. Lees meer

    – Wpływ grawitacji bardzo zależy od wielkości ciała. Pchła może sobie skoczyć na odległość będącą wielokrotnością długości jej ciała. My nie damy rady – mówi w Radiu Naukowym prof. Marek Konarzewski z Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku oraz PAN. Dlaczego? W porównaniu do pchły, zachowując proporcje, wcale nie jesteśmy tacy silni. – Tkanki podporowe, nasz szkielet, stanowią znacznie większą proporcję całej masy ciała niż efektory, czyli mięśnie. Relatywnie rzecz biorąc, jesteśmy słabsi – dodaje. Te tkanki są nam potrzebne, właśnie po to, żeby pokonywać grawitację.

    Bycie dużym niesie ze sobą więcej wyzwań. Dinozaury były ogromne, ale jak mówi naukowiec „wiele większe by być nie mogły”. – Po to żeby utrzymać przy życiu tkanki ogromnego zwierzaka, trzeba do tych tkanek dowieźć tlen. Okazuje się, że wraz ze wzrostem masy ciała nieproporcjonalnie szybciej rośnie np. objętość krwi. Takie zwierzę musiałoby się składać z naczyń krwionośnych i ze szkieletu, nie pozostaje miejsce na całą resztę – opisuje.

    Jeśli chodzi o zwierzęta stałocieplne, są też ograniczenia w drugą stronę. – Owszem, są piękne koliberki wielkości trzmiela, są ryjówki mieszczące się w łyżeczce do cukru. Ale mniej już nie da się. Jeżeli popatrzymy na ich tkankę mięśniową, to tam wyraźnie widać ograniczenia konstrukcyjne. Tkanka jest na granicy upakowania włókien mięśniowych i mitochondriów, które je napędzają. I to jest granica, której przy tym sposobie zagospodarowania energii i ruchu już bardziej nie posuniemy – wyjaśnia.

    Te wszystkie negocjacje biologii z fizyką przynoszą rozmaite efekty. W podcaście opowiadamy o tym, jakie zarządzanie energią – w sposób stało- czy zmiennocieplny – jest lepsze. Jest też o tym, czy mogą istnieć pająki wielkości człowieka, o…

  22. #81 Testowanie Einsteina – czy Ogólna Teoria Względności ma konkurencję? | Prof. Piotr Jaranowski

    3 februari 2022 · 52 min

    Afspelen
    „Główny urok tej teorii polega na jej kompletności pod względem logicznym” – pisał Albert Einstein w eseju dla The London Times w 1919 roku. Napisał go poproszony o wyjaśnienie czytelnikom znaczenia swojej teorii względności. „ Jeżeli chociaż jedna jedyna wynikająca z niej konsekwencja okazałaby się nietrafna, trzeba by było porzucić całą teorię; wprowadzenie jakiejkolwiek zmiany pociąga za sobą nieuchronnie zburzenie całego gmachu” – kontynuował. Trzeba przyznać, że sprawę postawił zdecydowanie. Lees meer

    Po ponad 100 latach od opublikowania Ogólnej Teorii Względności naukowcy wciąż szukają nietrafności jej przewidywań. Teoria grawitacji Einsteina jest również porównywana do konkurencji, której nie brakuje. - Na rynku naukowym istnieje kilkadziesiąt alternatywnych teorii, które wyjaśniają naturę oddziaływania grawitacyjnego – mówi w Radiu Naukowym relatywista, prof. Piotr Jaranowski z Wydziału Fizyki Uniwersytetu w Białymstoku.

    Porównywania przewidywań tych teorii dokonywał przez ostatnich 16 lat zespół naukowców pod kierownictwem prof. Michaela Kramera z Max-Planck-Institute for Radio Astronomy w Bonn w Niemczech. Obserwowali dwa szybko obracające się pulsary (gwiazdy neutronowe) generujące wokół siebie silne pole grawitacyjne.

    Znów teoria Einsteina okazała się bezkonkurencyjna. - Nie pojawiły się żadne przekonujące dowody obserwacyjne, które by wskazywały na konieczność zmiany tej teorii – precyzuje fizyk.

    Po co w ogóle po raz kolejny analizować przewidywania OTW? Choć wszystkie jej przewidywania się sprawdzają, to ta teoria ma swoje słabości. – Są ogromne trudności w połączeniu z mechaniką kwantową – przypomina prof. Jaranowski.

    Ale tu nie chodzi o żadne „obalanie Einsteina”. – Proszę zauważyć, że Einstein nie „obalił” Newtona. Cała nasza inżynieria opiera się na mechanice newtonowskiej, więc jest ona poprawna. Einstein uogólnił teorię Newtona poprzez uwzględnienie efektów związanych z bardzo silnymi polami grawitacyjnemu – wyjaśnia fizyk. - I sądzę, że w podobny sp…

  23. #80 Masoneria – historia, rytuały i całkiem jawne tajemnice | prof. Tadeusz Cegielski

    27 januari 2022 · 57 min

    Afspelen
    – Wolnomularstwo, z którym jestem związany jest takim ruchem o strukturach bardzo demokratycznych – mówi w Radiu Naukowym prof. Tadeusz Cegielski, historyk oraz wolnomularz, gdy go pytam o historyczne zasługi masonerii. - Niektórzy historycy twierdzą, że w demokracja Stanów Zjednoczonych zawdzięcza swoje istnienie dużym stopniu właśnie organizacjom lożowym. Rozpowszechniły się one dzięki doskonale znanej postaci, Benjaminiowi Franklinowi, drukarzowi, wydawcy i wolnomularzowi, który założył pierwszą lożę w koloniach amerykańskich – dodaje. Lees meer

    Charakterystyczne dla wolnomularstwa jest silna sfera rytualna. – Tym się różni loża od klubu towarzyskiego, że tu się działa poprzez rytuał. Członkiem zostaje się nie poprzez zapisanie się i wpłacenie składki, chociaż składki trzeba płacić – zaznacza prof. Cegielski – a poprzez inicjację, czyli obrzęd wtajemniczenia. Główne założenia obrzędu usłyszycie w tym odcinku!

    MASONERIA KATOLICKA?
    Masonerię kojarzymy, jako ruch zwalczany przez Kościół katolicki, na początku wcale tak nie było. W Anglii, po utracie władzy przez dynastię Stuartów i czterokrotnych nieudanych zamachach stanu, sytuacja katolików była fatalna.
    - Zostali kompletnie pozbawieni wszelkich praw, w tym prawa do wykonywania kultu. Katolik nie mógł posyłać dzieci do szkoły, mógł prywatnie, nie mógł być stroną w sądzie – opowiada historyk. – Masoneria z założenia miała przywrócić katolików do działania i z tego powodu była popierana przez papiestwo. Potrzebowało grubo ponad 50 lat, żeby zmienić zdanie na temat masonerii, bo papieżom wydawało się, że będzie użyteczne narzędzie walki przeciw protestantom, dynastią hanowerską – dodaje prof. Cegielski.

    MASONI MOGLIBY RZĄDZIĆ ŚWIATEM
    A czy masoni rządzą światem? – Nie rządzi, ale gdyby rządziła, to świat byłby ciutkę lepszy - odpowiada na to gość Radia Naukowego.

    To szczególny odcinek podcastu, w którym wątki historyczne przeplatają się ze współczesnymi i osobistymi. Są też kulisy pewne akcji politycznej, która być może z…

  24. #79 Astronomia zagrożona? Satelity Elona Muska utrudniają obserwację kosmosu | dr Przemysław Mróz

    20 januari 2022 · 36 min

    Afspelen
    Aż 5301 smug na obrazach wykonanych przez teleskop projektu Zwicky Transient Facility (ZTF) zaobserwowali astronomowie w latach 2019-2021. (jedna z nich na zdjęciu). Te smugi to przelatujące na niebie Starlinki – sieć satelitów SpaceX, które mają dostarczyć internet na całym globie. Teraz nad naszymi głowami krąży ich raptem ok. 1800, ale docelowo ich liczba ma sięgnąć ponad 42 tysięcy. Lees meer

    - To są astronomiczne liczby – komentuje w Radiu Naukowym dr Przemysław Mróz z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego. Dr Mróz przewodniczył międzynarodowego zespołowi naukowców sprawdzających, jak Starlinki wpłyną na astronomię. Ich praca ukazała się w styczniu w Astrophysical Journal Letters.

    Asteroida nadleci od Słońca?

    Większość zaobserwowanych smug została znaleziona na obrazach wykonanych o zmierzchu lub świcie. Wtedy światło słoneczne odbija się od powierzchni satelitów. To istotny szczegół, wtedy bowiem można obserwować obiekty znajdujące się blisko Słońca, a te z kolei są wewnątrz orbity naszej planety. – Szukamy tam asteroid czy komet, które mogą lecieć w stronę Ziemi od Słońca – wyjaśnia dr Mróz.

    SpaceX, trzeba to oddać, nie pozostało głuche na apele astronomów o przyciemnienie Starlinków. Najpierw pewną partię pomalowaną farbą, ale urządzenia się nagrzewały, więc zastosowano osłony. To, jak również zbadał zespół dr. Mroza, istotnie zmniejszyło ich jasność na niebie. Jednak niewystarczająco. Nadal mogą zagrozić budowanemu obserwatorium im. Very Rubin, którego teleskop będzie bardzo czuły. – Obawiamy się, że jeśli satelity będą zbyt jasne, cały obraz uzyskany z obserwacji byłby w zasadzie bezużyteczny – mówi dr Mróz.

    Koniec obserwacji naziemnych?

    W podcaście rozmawiamy o tym, czy Starlinki (i inne satelity tego typu, bo SpaceX nie jest jedyne) zmienią nam obraz codziennego nieba, kto ma decydujące prawo głosu w kosmosie, czy potrzeba nam globalnego traktatu kosmicznego. A także – z inspiracji jednego z patronów, pana Pawła – czy obserwacje z powierz…

  25. #78 Kopalne DNA - czy ożywi wymarłe gatunki i napisze historię na nowo? | dr Martyna Molak

    13 januari 2022 · 51 min

    Afspelen
    - Chciałabym odtworzyć to jak ludzie wychodzili z Afryki i zasiedlali cały świat – mówi dr Martyna Molak z Centrum Nowych Technologii @Uniwersytet Warszawski pytana o naukowe ambicje związane z kopalnym DNA, którym się zajmuje. Takie odtwarzanie modeli migracyjnych jest możliwe właśnie dzięki technikom genetycznym. Dzięki antycznemu DNA genetycy są w stanie dostarczyć zupełnie nowych informacji.
    Choć, jak przyznaje dr Molak, zdarzają się napięcia na linii genetycy – archeolodzy. – Było parę artykułów w poważnych czasopismach, które można by określić jako kontrowersyjne – mówi badaczka, przyznając, że genetykom (niektórym) przydałoby się trochę więcej pokory w interpretacji swoich badań, a archeologom i historykom (niektórym) nieco więcej otwartości na nowe narzędzia.
    Lees meer

    Dużo emocji budzą też pomysły odtwarzania wymarłych gatunków. Skoro dysponujemy ich genomami, to w zasadzie dlaczego nie? Są takie projekty, zupełnie na poważnie. Brytyjscy naukowcy planują odtworzyć mamuta na podstawie zmodyfikowanego genomu słonia indyjskiego – najbliższego współcześnie żyjącego krewniaka

    - Z punktu widzenia czystego DNA wydaje się to dość sensowny pomysł, ale zarodek to nie jest tylko DNA, to też dużo rzeczy jakie dostajemy od mamy, białka, enzymy. Jest bardzo dużo zmiennych, które są potrzebne do urodzenia zdrowego mamuta i eksperci od wczesnych stadiów rozwoju zarodkowego sceptycznie podchodzą do tego projektu – podkreśla dr Molak. A jednocześnie przyznaje, że jeżeli odtworzenie mamuta byłoby możliwe, to tym bardziej neandertalczyka. – Neandertalczyk jest dużo bliższy genetycznie człowiekowi niż mamut słoniowi indyjskiemu – zauważa badaczka.

    Oby jednak nikomu nie przyszło coś takiego do głowy, bo z etyką nie miałoby to wiele wspólnego.

    Posłuchajcie o rozwoju paleogenetyki, o pewnych poważnych wpadkach z początku istnienia tej dziedziny oraz o moich pomysłach na nową gałąź branży beauty w oparciu o osiągnięcia antycznego DNA. Polecam!

    💛 Jeśli podobał Wam się ten podcast, chcec…

  26. #77 Górnictwo ekstremalne – czego szukamy na dnie oceanów i powierzchni Księżyca? | dr Jakub Ciążela

    6 januari 2022 · 42 min

    Afspelen
    Dr Jakub Ciążela przyznaje, że marzyłby o podróży na dno oceanicznie w batyskafie. Zgłosił się również do naboru na astronautów Europejskiej Agencji Kosmicznej. Obie te aktywności łączą się z jego pracą naukową. Dr Ciążela pracuje w Instytucie Nauk Geologicznych PAN we Wrocławiu. Jest geologiem planetarnym, mineralogiem i geochemikiem, a jego główne zainteresowania to górnictwo kosmiczne i morskie, a w zasadzie oceaniczne. Lees meer

    Jak szukać cennych złóż na dnie oceanów? Gdzie zacząć? Na początek trzeba wziąć mapę wskazującą na linie styku płyt kontynentalnych. To tam jest największe prawdopodobieństwo znalezienia złóż cennych pierwiastków.

    Aby przeprowadzać badania dna oceanicznego pod kątem złóż trzeba mieć specjalną licencję. Obecnie posiada ją siedem krajów: Francja, Rosja, Chiny, Korea, Indie, Niemcy oraz Polska. Nasza licencja obejmuje fragment Oceanu Atlantyckiego, w jego części na wysokości Wysp Kanaryjskich.
    Naukowcy mają pozwolenie na prowadzenie ogólnych badań, nieinwazyjnych. A niektórych terenów, nawet jeśli okażą się bogate w złoża, ze względów środowiskowych nigdy nie będzie można ruszyć. – Na terenie naszej licencji jest tzw. Lost City – zagubione miasto. To bardzo piękne miejsce z kominami hydrotermalnymi. Tam na pewno nie będziemy mogli prowadzić inwazyjnych badań – mówi dr Ciążela.

    W podcaście naukowiec opowiada o skomplikowanym procesie poszukiwań i przyszłego wydobycia potrzebnych pierwiastków. To bardzo drogie działania. Dlaczego interesować się tym teraz? – Za 20-30 lat wiele lądowych zasobów cennych pierwiastków zacznie się kończyć. A potrzeba kilkunastu lat, żeby rozpoznać teren – wyjaśnia geolog.

    Obiektem zainteresowania naukowców są również asteroidy, czy powierzchnia Księżyca. Pracuje się nad możliwościami sprowadzania pierwiastków na Ziemię – to po pierwsze. Ale część surowców będzie potrzebna do wykorzystania na miejscu, jak w przypadku Księżyca i oczywiście Marsa. Musimy się nauczyć pozyskiwać lokalne zasoby, jeśli ludzie mają przebywać n…

  27. #76 Homo erectus – dziki człowiek, mistrz przetrwania | dr Wioletta Nowaczewska

    30 december 2021 · 55 min

    Afspelen
    Homo erectus spojrzenie miał surowe. Patrzyłby na nas spod silnie rozwiniętych łuków brwiowych. Jeśli zaszczyciłby uśmiechem, byłby to uśmiech zwracający uwagę – żuchwa była masywna, szkielet twarzy mocno wysunięty do przodu. – Bardzo duża twarz w porównaniu do puszki mózgowej. Od razu byśmy go rozpoznali w tłumie – mówi w Radiu Naukowym dr Wioletta Nowaczewska z Zakładu Biologii Człowieka na Uniwersytecie Wrocławskim.
    Homo erectus to fenomen. Gatunek przetrwał blisko 2 miliony lat. Korzystał z ognia, wytwarzał proste narzędzia (pięściaki), a nawet ozdoby. – Są znaleziska wskazujące na działalność artystyczną, abstrakcyjne myślenie – podkreśla badaczka. Jednym z nich są ślady na muszlach znalezionych przy szczątkach Homo erectus z wyspy Jawa. Na muszlach widać wzór. – Regularny, wyryty ręką ludzką. Nie wygląda na przypadek, a raczej na wykonany w sposób intencjonalny – opisuje dr Nowaczewska. Naukowcy datując osady na muszlach ocenili, że wzór pochodzi sprzed ok. 500 tys. lat.
    - Czyli pół miliona lat temu, taki Homo erectus żyjący w Indonezji, był bardzo dobrze rozwinięty intelektualnie w sensie zdolności do abstrakcyjnego myślenia. Musiał sobie radzić w różnych warunkach, musiał być twórczy – zauważa badaczka.
    Lees meer

    Z podcastu dowiecie się, co by to mogło być, gdyby para przedstawicieli Homo erectus zapukała do gabinetu wrocławskiej badaczki. Rozmawiamy też o tym, że ewolucja ludzi nie przebiegała nie jak na obrazkach – linearnie, jeden po drugim – ale była prawdziwym labiryntem. Dzięki dr Nowaczewskiej poznajemy też metody pracy naukowców zajmujących się ewolucją człowieka. A nie jest to proste. – Mamy tylko małe okienko, przez które zaglądamy w przeszłość – porównuje naukowczyni.

    ***
    Ten odcinek jest kolejnym efektem podróży Radia Naukowego, na które mogę sobie pozwolić dzięki wsparciu na https://patronite.pl/radionaukowe.

    Kto ma możliwość i ochotę dołączyć do grona Patronek i Patronów – serdecznie zapraszam! Każde wsparcie to dla mnie wiatr w żagle

  28. #75 Historyczny Jezus - faryzeusz z dobrego domu | prof. Łukasz Niesiołowski-Spanò

    23 december 2021 · 51 min

    Afspelen
    Czy Mesjasz żydowski miał być Synem Boga? Pytam o to historyka specjalizującego się w dziejach starożytnej Palestyny. – Nie… W pierwotnym ujęciu jego działalność miała być polityczna. Mesjasz miał być po prostu wyjątkowo prawym i sprawiedliwym królem – odpowiada prof. Łukasz Niesiołowski-Spanò, dziekan Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. Lees meer

    W tym kontekście trudno się dziwić, że ubogi Jezus jako Mesjasz mógł być uważany za uzurpatora. – O ile Jezus w ogóle mówił o sobie, że jest Mesjaszem – zauważa prof. Niesiołowski-Spanò. Zdaniem historyka, nie ma na to dowodów. – W Nowym Testamencie jest to powiedziane, ale to zostało zapisane pokolenie, dwa później – podkreśla. W źródłach współczesnych Jezusowi brakuje o nim wzmianek. Wskazywałoby to na niszowy charakter jego działalności.

    Nazaret, nie Betlejem

    Również urodzenie się Jezusa w Betlejem jest bardzo wątpliwe. – Takie twierdzenie jest dziełem autorów Ewangelii, którzy chcieli wykorzystać starotestamentowe zapisy, konkretnie z Księgi Micheasza, gdzie mowa o Betlejem: „najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich! Z ciebie mi wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu” – przypomina historyk. – Nie sądzę, żeby Jezus budował sobie taką propagandę – dodaje.

    Najprawdopodobniej urodził się w Nazarecie. – Betlejem, jako miejsce urodzenia Jezusa Galilejczyka, jest bardzo łatwo podważyć, w przeciwieństwie do konsekwentnie wspominanego Nazaretu. Historyk nie ma powodów, by wątpić, że Jezus urodził się właśnie tam – mówi prof. Niesiołowski-Spanò.

    A dlaczego cześć Żydów uznała w Jezusie Mesjasza? I to bez znaczenia czy on tak o sobie mówił, czy było mu to przypisane? Czynników mogło być wiele, a jednym z nich pozytywny, optymistyczny przekaz Jezusa oraz dopuszczenie do wspólnoty chrześcijan nie-Żydów (dzięki Pawłowi z Tarsu można było być chrześcijaninem bez konieczności obrzezania i przejścia na koszerne jedzenie).

    Posłuchajcie podcastu, w którym prof. Niesiołowski-Spanò opowiada o prawdopodobnie wysokim wykształceniu…

  29. #74 Promieniotwórczość – taka powszechna, taka demonizowana | prof. Renata Kierepko, prof. Jerzy W. Mietelski

    16 december 2021 · 48 min

    Afspelen
    - Lęk przed promieniowaniem ma kolosalną zaletę. Zawdzięczamy mu, że broń jądrowa nie została użyta w żadnym konflikcie po II wojnie światowej. Natomiast problem jest taki, że trochę ten lęk przeregulowaliśmy. Boimy się bardziej niż trzeba – mówi w Radiu Naukowym prof. Jerzy W. Mietelski z Instytutu Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk w Krakowie.
    W budynku Instytutu spotykam się właśnie z prof. Mietelskim oraz jego współpracowniczką prof. Renatą Kierepko. Rozmawiamy o naturalności zjawiska radioaktywności, o tym co tę dwójkę badaczy w niej fascynuje i o trudnościach w komunikowaniu się ze społeczeństwem na jej temat.
    Lees meer

    - Radioaktywność jest wszędzie. Badamy radioaktywność związana z organizmami żywymi, wodą, powietrzem – wymienia prof. Mietelski. Czy promieniotwórczość, z którą żyjemy na co dzień jest bardzo szkodliwa? – Kiedy coś jest gorące, cofamy rękę. Natomiast nie wytworzyliśmy żadnego zmysłu, który by nas informował o zwiększonym promieniowaniu – zauważa prof. Kierepko.
    Warto pamiętać, że podejście do tego zjawiska przez lata się zmieniało. – Pierwsze konotacje związane z promieniotwórczością w latach 20., 30. XX wieku percepcja były niesłychanie pozytywna – przypomina prof. Mietelski. To dlatego, że radioaktywność szybko została zastosowana w medycynie. Później doszło do zmiany postaw, a wydarzyło się to jeszcze przed awarią w Czarnobylu. - Drastyczne zmiany nastawienia opinii publicznej wywołało odkrycie, że żeby mleczne dzieci w Stanach Zjednoczonych zawierają stront 90 pochodzący z testów broni jądrowej – mówi badacz.

    Zagrożeń związanych z promieniotwórczością nie można bagatelizować, ale nie dobrze jest je również demonizować. Na przesadnych lękach również tracimy jako ludzkość.
    W podcaście posłuchacie o tym, czy kocie wąsy wyczuwają zwiększoną radioaktywność, gdzie w Polsce mieszkańcy otrzymują naturalnie większe dawki, o tym czy leżąc w łóżku pod kołdrą z partnerem jesteśmy napromieniowywani oraz o tym czym jest tzw. pik cezowy występujący… tuż po …

  30. Debata: czy człowiek może zrozumieć Wszechświat? | dr Barbara Bienias, dr Paweł Boguszewski

    11 december 2021 · 1 uur 14 min

    Afspelen
    Pierwsza debata na pierwsze urodziny Radia Naukowego: czy człowiek może zrozumieć Wszechświat? Pojąć całą naturę? Lees meer

    Debata organizowana we współpracy i przestrzeni Big Book Cafe. Spotkanie odbyło się 9 grudnia 2021 r
    ***
    Gatunek jakim jesteśmy, Homo sapiens, ewoluował w konkretnych warunkach. Nasze mózgi są przystosowane do zdobywania pokarmu, unikania drapieżników i rozmnażania się. Są podatne na złudzenia, stereotypy i pułapki w myśleniu.

    Te same mózgi zrozumiały działanie budujących je neuronów, stworzyły wyrafinowane metody matematyczne, opracowały leki i zaprojektowały statki kosmiczne. Te same mózgi zadają wielkie pytania o powstanie i koniec Wszechświata.

    Kultura, język, pismo - to potężne narzędzia, które pozwoliły nam budować gmach wiedzy przez kolejne pokolenia. Czy zatem kultura jest w stanie pokonać wszystkie ograniczenia biologii? Czy człowiek, jako wytwór przyrody, może tę przyrodę zrozumieć?

    Dyskutują:
    Dr Barbara Bienias jest adiunktem w Instytucie Historii Nauki im. L. i A. Birkenmajerów Polska Akademia Nauk. Do jej głównych zainteresowań badawczych należą: historia astronomii i astrologii w Anglii w XVI–XVII w., związki między literaturą i nauką, epistemologia w epoce wczesnonowożytnej oraz semiotyka kultury.

    Dr Paweł Boguszewski - neurobiolog, kierownik Pracowni Metod Behawioralnych w Instytut Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN, ukończył Wydział Biologii Uniwersytetu Warszawskiego,, specjalizuje się w projektowaniu i analizie danych z badań behawioralnych, zajmuje się także neuronautyką, czyli bada mózg

    Oraz fenomenalna publiczność!

    ***
    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

  31. #73 Ewolucja języka – który Homo wypowiedział pierwsze zdanie? | prof. Bogusław Pawłowski

    9 december 2021 · 53 min

    Afspelen
    Czy neandertalczycy potrafili mówić? Najprawdopodobniej tak! – Stosunkowo do niedawna uważano, jest zbyt mało dowodów, żeby przesądzić tę kwestię - mówi w Radiu Naukowym prof. Bogusław Pawłowski, jeden z najbardziej uznanych badaczy ewolucji człowieka. - Dzisiaj jest już na tyle dużo dowodów natury anatomicznej, dowodów związanych z artefaktami, które neandertalczyk pozostawił po sobie, co do których trudno sobie wyobrazić, że mogłyby by powstać bez ścisłej komunikacji między osobnikami… że mamy niemal pewność: neandertalczycy musieli porozumieć się w sposób złożony, poprzez język – wyjaśnia naukowiec. Z prof. Pawłowskim spotykam się w jego pięknym gabinecie w Zakładzie Biologii Człowieka Uniwersytetu Wrocławskiego, której to jednostce szefuje*. Lees meer

    Skoro neandertalczycy potrafili mówić, to od razu zaczynamy z profesorem rozważać, na ile skomplikowany mógł być ich język, jakie słowa byli w stanie wymawiać. Sęk w tym, że komunikowanie się językiem mówionym wymaga nie tylko zdolności umysłowych, ale również odpowiedniego aparatu mowy. Naukowcy wielokrotnie próbowali nauczyć mówić szympansy, orangutany czy goryle. Z miernym skutkiem. – Udawało się osiągnąć wymowę kilku prostych słów – przyznaje prof. Pawłowski. Natomiast, niektóre radziły sobie z migowym. Nauczyły się tego gorylica Koko czy szympansica Washoe. Potrafiły się porozumiewać nawet kilkuset znakami migowego. To znaczy, że zdolności poznawcze do tego, żeby komunikować się przy pomocy symboli u nich jest – podkreśla badacz. - To zresztą naturalne. Niektórzy zakładają, że tak fascynujące u człowieka cechy pojawiły się nagle. Nie, one powstały na bazie wcześniejszych adaptacji, które nie były doskonałe, ale które drzemią również w naszych najbliższych krewnych – mówi prof. Pawłowski.

    To co takie spowodowało, że my ludzie akurat wypowiadać słowa potrafimy, a szympansy nie bardzo? Zdaniem wielu badaczy, jedną z kluczowych preadaptacji, które musiały zaistnieć, abyśmy mogli swobodnie mówić jest dwunożność. Pozwala o…

  32. #72 Aktywność słoneczna - czy jest dla nas niebezpieczna? | prof. Arkadiusz Berlicki i prof. Paweł Rudawy

    2 december 2021 · 50 min

    Afspelen
    - Można powiedzieć, że jest to kipiący garnek plazmy – tak Słońce opisuje prof. Paweł Rudawy. Heliofizyk jeszcze nie raz użyje w rozmowie barwnej metafory. Badacz siedzi naprzeciwko mnie, tuż obok jego kolega - kierownik Zakładu Heliofizyki i Fizyki Kosmicznej UWr, prof. Arkadiusz Berlicki. Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Z naukowcami spotykam się w jednym z charakterystycznych budynków Instytutu Astronomicznego Uniwersytet Wrocławskiego - budowli pomalowanej na pomarańczowo zielone pasy zwieńczonej kopułą. Dawniej – gdy te okolice były mniej zanieczyszczone światłem – działało tu także Obserwatorium. Teraz pozostały tu tylko pomieszczenia i pracownie naukowców, zaś obserwacje prowadzone są Białkowie, z dala od świateł wielkiego miasta. Historyczne instrumenty obserwacyjne oraz niewielkie planetarium wykorzystywane są do popularyzacji nauki (zawieszonej na czas pandemii). Rozmawiamy, jak to z heliofizykami, o Słońcu.

    - Główne zjawiska aktywne na Słońcu to plamy słoneczne, protuberancje, czyli obłoki plazmy zawieszone w polu magnetycznym nad powierzchnią Słońca oraz te najbardziej spektakularne: rozbłyski słoneczne. Ważne są też koronalne wyrzuty masy – wylicza prof. Berlicki. - Właśnie te zjawiska aktywne, a głównie rozbłyski i koronalne wyrzuty masy powodują rozprzestrzenianie się w heliosferze plazmy zawierającej wmrożone pole magnetycze, która osiąga orbitę ziemską i samą Ziemię. Ten wpływ Słońca nazywa się pogodą kosmiczną – wyjaśnia naukowiec.

    - Warto powiedzieć o skali zjawisk, o których mówi Arek – wtrąca się prof. Rudawy. – Typowy rozbłysk słoneczny, wcale nie największy, wydziela 1025 J. To 136 tysięcy lat zużycia energii przez Unię Europejską albo 2,5 mld gigatonowych bomb wodorowych – porównuje. - Gdybyśmy nie byli odlegli o 150 mln km, gdyby nas nie broniła ziemska atmosfera i magnetosfera, to po jednym ta…

  33. #71 Czym są miejskie wyspy ciepła? O mikroklimatach miast | prof. Anita Bokwa

    25 november 2021 · 49 min

    Afspelen
    Czy w mieście, przestrzeni tak silnie zmodyfikowanej przez człowieka, damy radę żyć w epoce zmian klimatu? Czy jest tzw. miejska wyspa ciepła? Jak to jest, że swoje mikroklimaty mogą mieć nawet dzielnice czy... sąsiednie budynki? Lees meer

    I przede wszystkim: w jaki sposób można przystosować miasta do upałów i ulew? O tym wszystkim w odcinku nr 72 Radia Naukowego, opowiada prof. Anita Bokwa, dyrektor Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Posłuchajcie koniecznie, jestem przekonana, że będziecie zaskoczeni!

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    https://radionaukowe.pl/

  34. #70 Kiedyś Sarmacja, teraz Wielka Lechia? Dlaczego potrzebujemy mitów historycznych | dr Joanna Orzeł

    18 november 2021 · 56 min

    Afspelen
    Lubimy śmiać się z polskich szlachciców podkręcających wąsa i pyszniących się mitem o sarmackim pochodzeniu. Czy słusznie? – Mit sarmacki był potrzebny tak jak był potrzebny, tak jak były potrzebne wszystkie mity założycielskie – mówi w Radiu Naukowym dr Joanna Orzeł, historyczka z Uniwersytetu Łódzkiego, badaczka mitu sarmackiego. – Wszystkie społeczeństwa europejskie wymyślały swoje mity. W czasach średniowiecznych tak zrobiła Francja, Anglia, Szkocja i wreszcie padło na nas. Musieliśmy sobie znaleźć jakichś przodków i padło na Sarmatów. Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Mity służyły odróżnianiu się od innych, pomagały w samostanowieniu. Na przykład Litwini pielęgnowali osobny wobec Królestwa Polskiego i Rusi mit pochodzenia wprost z rodów rzymskich. – Głównym bohaterem był Palemon, którzy zabrał ze sobą 500 notabli rzymskich i jak Odyseusz przypłynął do swojej ziemi obiecanej. Wylądował na dzisiejszych terenach litewskich. Litwini chcieli pokazać Polakom i Rusinom, że są im równi – opowiada dr Orzeł.

    Mit sarmacki ewoluował, a nawet się rozwarstwiał. Magnateria z czasem, im bogatsza, tym bardziej antycznych przodków sobie wynajdywała. Nie miało znaczenia czy byli oni postaciami rzeczywistymi, sięgano nawet po Achillesa. – Średnia szlachta podśmiewywała się z tych wyobrażeń magnaterii – dodaje badaczka.

    A czy mit sarmacki ma coś wspólnego z popularnym ostatnio fenomenem tzw. Wielkiej Lechii? – To brzmi podobnie – mówi dr Orzeł i przyznaje, że turbolechici są wśród nas… prawdopodobnie także wśród studentów historii. – To pokazuje siłę tych mitów. Mamy o sobie wysokie mniemanie, ale ono jest jednak powodowane kompleksami – ocenia badaczka. – Czyli to maska? – pytam. – Tak, często nieuświadomiona – mówi dr Orzeł.

    https://patronite.pl/radionaukowe
    https://radionaukowe.pl/
    https://www.wilanow-palac.pl/historia_tradycja_mit…

  35. #69 Potrzeba nam geniusza? O impasie w fizyce i o tym, jak z niego wybrnąć | prof. Paweł Bruckman

    11 november 2021 · 47 min

    Afspelen
    Prof. Paweł Bruckman na pytania o kryzys w fizyce trochę kręci nosem: - Ale o jakim kryzysie mówimy? Jesteśmy w najbardziej fascynującym momencie, bo nie ma w nim żadnych pewników! – przekonuje mnie, gdy rozmawiamy w budynku Instytutu Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie.
    Za chwilę przyznaje jednak: - Sam słyszałem w środowisku fizyków teoretyków, że przydałby się geniusz na miarę Einsteina, żeby przełamać ten… impas.
    Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Rzecz w tym, że w fizyce mamy sporo zagadek, które nie mają widoków na szybkie rozwiązanie. Jedni widzą w tym okres ekscytujący inni nieco frustrujący.
    Pytany o główne zagadki fizyki, prof. Bruckman wymienia problem składu Wszechświata. Znana nam materia to zaledwie 4,9% Wszechświata, pozostała część to 26,8% ciemnej materii i 68,3% ciemnej energii. Czym są i jaka jest ich natura? Nie wiemy.

    Naukowcy mieli nadzieję (i ciągle mają, bo eksperymenty trwają), że problem ciemnej materii zostanie rozstrzygnięty (albo przynajmniej dostaniemy wskazówki do jego rozwiązania) w Wielkim Zderzaczu Hadronów – LHC. Liczono, że potwierdzi on tzw. supersymetrię, która rozwiązałaby pewne problemy współczesnej fizyki, w tym mogłaby nas przybliżyć do zrozumienia składu Wszechświata. - W ramach teorii supersymetrycznej istnieją cząstki dość masywne, które bardzo słabo oddziałują z materią i są stabilne, to byłyby to więc idealne kandydatki na ciemną materię – mówi fizyk. Supersymetrii jednak w LHC dowieść się nie udało.

    Inną wielką zagadką, na którą zwraca w odcinku prof. Bruckman jest to… dlaczego w zasadzie istniejemy. – Dalej nie wiemy, skąd wzięła się dominacja materii nad antymaterią. Wedle wszelkich znanych nam praw fizyki, u zarania istnienia Wszechświata powinna była postać w równej ilości materia i antymateria – przypomina naukowiec. A jak wiadomo, kiedy cząstka spotka się ze swoją antycząs…

  36. #68 Pseudonauka – dlaczego ludzie są odporni na wiedzę i wierzą w absurdy | prof. Małgorzata Kossowska

    4 november 2021 · 55 min

    Afspelen
    Wiecie, że zetknięcie się z informacjami, z którymi się nie zgadzamy może wywoływać fizyczny dyskomfort? – Na poziomie biologicznym jesteśmy w stanie uchwycić parametry lęku i napięcia. To jest nieprzyjemne. Ale, co istotne, nie zawsze uświadamiamy sobie, że czujemy się z czymś dyskomfortowo. To nasz organizm wie, że się z czymś nie zgadzamy – mówi w Radiu Naukowym prof. Małgorzata Kossowska, szefowa Zakładu Psychologii Społecznej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Ten dyskomfort, uświadomiony czy nie, staramy się redukować. Mamy w repertuarze różne strategie. Jedną z nich jest po prostu odrzucenie informacji.

    Co ciekawe, choć wydaje się to strategią energooszczędną, wcale nie musi tak być. - Przez długi czas uważaliśmy, że odrzucenie jest łatwe. Okazuje się, że część ze strategii nakazujących zignorowanie jakiejś informacji wymaga od nas wysiłku – zauważa prof. Kossowska. Dzieje się tak wtedy, gdy aby potrzymać własne mylne przekonanie musimy tworzyć alternatywne systemy argumentacyjne. – Ludzie poświęcają bardzo dużo energii w obmyślanie kontrargumentów, wyszukiwanie informacji, które mają potwierdzać ich pogląd, w poszukiwania osób myślących podobnie – wylicza naukowczyni.

    Kiedy podejmowany jest taki wysiłek? Kiedy na szali jest cały lub spory kawałek naszego światopoglądu. – W momencie, gdy mamy bardzo wyraźne przekonanie na temat rzeczywistości, a otrzymujemy informacje, które tę wiedzę podważają, wtedy dla organizmu bardzo ważne jest, żeby się obronić przed tym, co nowe i zagrażające – wyjaśnia prof. Kossowska.

    Inaczej mówiąc, bywa, że przyjęcie do wiadomości pewnego faktu wymagałoby od nas przewartościowania światopoglądu i jego rekonstrukcji, która nie jest prosta. To duże koszty. Stąd między innymi zachowania zdecydowanych przeciwników szczepień, którzy są gotowi tworzyć najbardz…

  37. #67 Sen i sny, czyli co się dzieje nocą w naszych głowach? | dr Małgorzata Hołda

    28 oktober 2021 · 56 min

    Afspelen
    Przez stulecia uważano, że sen jest stanem bliskim śmierci, a aktywność mózgu w zasadzie zamiera. – Dopiero 100 lat temu okazało się, że to nieprawda – mówi w Radiu Naukowym dr Małgorzata Hołda z Pracowni Psychologii Snu na Uniwersytecie Jagiellońskim. Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Przełomem w badaniach nad snem stało się powstanie elektroencefalografu (EEG), dzięki któremu zaczęto rejestrować aktywność elektryczną mózgu. – W latach 20-30. XX wieku zorientowano się, że ta aktywność w czasie snu istnieje, a nawet jest zupełnie inna niż w czasie czuwania – dodaje badaczka.

    A co z marzeniami sennymi? Czy w naszym mózgu jest jeden konkretny ośrodek, który odpowiada za sny? – Dokładnie tego nie wiemy, choć wydaje się, że nie ma jednego takiego ośrodka – mówi dr Hołda, po czym od razu dodaje, że badania marzeń sennych są trudne. - Moglibyśmy wykorzystać do obrazowania mózgu na przykład rezonans, ale… trudno się w nim śpi, bo jest potworny hałas – zauważa. Dlatego wiele badań opiera się na deklaracjach badanych. Nie wiemy więc, na przykład, czy kobiety i mężczyźni mają w znaczący sposób różniące się od siebie sny, czy może inaczej o nich opowiadają.

    Dlaczego w ogóle śnimy? Jest wiele pomysłów na wyjaśnienie tego zjawiska. – Te freudowskie nie zostały udowodnione – zaznacza od razu dr Hołda.

    Współcześnie popularną koncepcją jest wyjaśnienie ewolucyjne. Marzenia senne miałyby być symulacją rzeczywistości. Przez to, że nasz mózg ewoluował w niebezpiecznych środowisku, śnienie o zagrożeniach miałoby mieć znaczenie przystosowawcze. – Teoria zakłada, że takie sny służą do ćwiczeń reagowania na różne zagrożenia – mówi dr Hołda.
    Innypomysł wskazuje na funkcję porządkującą wydarzenia jakie przeżyliśmy. Niewykluczone też, że sny to po prostu produkt uboczny aktywności neuronalnej. – Coś podobnego do dźwięku bicia serca – porównuje …

  38. #66 Umysł matematyczny: dlaczego ludzie potrafią całkować, a szympansy nie? | dr hab. Mateusz Hohol

    21 oktober 2021 · 41 min

    Afspelen
    Umiejętności matematyczne z grubsza można podzielić na dwa główne rodzaje. - Takie, które wymagają długotrwałego treningu w szkole i takie, które pojawiają się spontanicznie w naszym rozwoju, a co poniektórzy powiedzą odważnie, że są wrodzone. Te drugie miałyby być też charakterystyczne dla zwierząt – mówi w Radiu Naukowym dr hab. Mateusz Hohol, neurokognitywista, badacz poznania matematycznego z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Te wrodzone umiejętności również można podzielić na dwa zasadnicze systemy. Jeden system jest precyzyjny, ale ma swoje ograniczenie: zwykle do czterech elementów (zwierzęta nie operują liczbami w sensie symbolicznym, ale np. psy zrozumieją, że zaszła niesprawiedliwość, jeśli jeden dostanie dwa smaczki, a drugi cztery). Drugi system służy do szacowania, porównywania czego jest więcej lub mniej, ale w sposób nieprecyzyjny.

    Tymczasem ludzie potrafią precyzyjnie operować wielkimi liczbami, o wiele większymi niż 4. Potrafimy powiedzieć, jaka liczba będzie po następnej i tak, dosłownie, w nieskończoność. To unikalna umiejętność, która pozwala nam rozwijać naukę i cywilizację. Ale dlaczego tak jest, że potrafią to ludzie, a szympansy już nie?

    - Zaryzykuję mocną tezę. Moim zdaniem chodzi tu o język – ocenia dr hab. Mateusz Hohol. – Najprawdopodobniej dzięki uczeniu się liczebników przełamujemy tę barierę 4 elementów i tworzymy nowe rusztowanie. (…) Bez języka naturalnego nie ma abstrakcyjnych pojęć, a matematyka jest nauką o abstrakcyjnych pojęciach i relacjach – podkreśla naukowiec.
    Niewykluczone, że myślenie matematyczne jest czymś w rodzaju efektu ubocznego powstania języka. - Jeśli ktoś sądzi, że nasz mózg wyewoluował do tego, żebyśmy całkowali i tworzyli abstrakcyjne modele wszechświata cyklicznego to bardzo romantyczne… dl…

  39. #65 Mutacje genetyczne - dlaczego, gdzie powstają i co powodują | dr n.med. Paweł Szyld

    14 oktober 2021 · 1 uur 4 min

    Afspelen
    - Dziedziczenie rzadko kiedy jest stuprocentowe. Jedne z najczęstszych dziedziczeń, dominujące, daje 50-procentowe ryzyko. Dlatego w połowie przypadków przynoszę dobra wiadomość – odpowiada dr n. med. Paweł Szyld, kiedy pytam go czy czuje się posłańcem złej nowiny wobec swoich pacjentów. To on, jako lekarz genetyk, często musi powiedzieć: jest pan/pani obciążona chorobą genetyczną, wysokich ryzykiem zachorowania na nowotwór, itp. - Jeśli już przynoszę tę złą, to w wielu przypadkach, jak przy zwiększonym ryzyku nowotworów, to
    możemy coś z tą wiadomością zrobić, zastosować profilaktykę. Mamy więc wpływ na nasz los –
    podkreśla lekarz.
    Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    W kolejnym odcinku Radia Naukowego dr Paweł Szyld wyjaśnia, w jaki sposób dochodzi do mutacji, które są dla nas szkodliwe. Buduje dla nas metaforę biblioteki wypełnionej regałami z książkami, w których zapisane są szeregi czterech liter: ACGT. Dzięki temu, krok po kroku, dowiadujemy się, jak funkcjonuje ta skomplikowana instrukcja genetyczna opisująca jak ma działać organizm. Dowiadujemy się także, co powoduje, że coś idzie nie tak, czyli jak powstają choroby genetyczne; skąd się biorą mutacje. Te ostatnie mogą się pojawiać na różnych poziomach genetycznej konstrukcji.

    - Mutacja kojarzy się nam zwykle z błędem jednej literki w genie – mówi dr Szyld. – Różne mogą
    przyczyny takiej zamiany. To czasami przypadkowy błąd przy kopiowaniu materiału genetycznego (a
    ten jest nieustannie kopiowany, bo nasze komórki ciągle się dzieją); czasami ma to związek z
    czynnikami fizycznymi, chemicznymi. To są mutacje punktowe – wyjaśnia.

    Tylko czy taka pojedyncza zmiana w dużym genie może zaszkodzić? – Zależy, w którym miejscu ta
    literka się omsknie. Gen składa się z kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy literek. Są takie miejsca,
    które tolerują zmiany, ale są i czułe fragmenty,…

  40. #64 Alkohol i kultura picia, czyli komu, co i ile było wolno | dr Dorota Dias-Lewandowska

    7 oktober 2021 · 52 min

    Afspelen
    - Wino dzieciom we francuskich stołówkach przestaje się serwować dopiero w połowie XX wieku - mówi w Radiu Naukowym dr Dorota Dias-Lewandowska z Instytut Archeologii i Etnologii PAN, badaczka dyskursu pijaństwa i trzeźwości. Jak wyjaśnia, wszystko dlatego, że we Francji wina czy cydru jako napojów powstających w naturalnej fermentacji nie wiązano z alkoholizmem. Jako groźne uważano tylko te wytwarzane w procesie destylacji, jak wódka czy brandy. Nie jest to podejście wyłączne Francuzom. Powszechnie również piwo, na przykład na ziemiach polskich, uważano za zwyczajny element jadłospisu i także podawano dzieciom. Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Dr Dias-Lewandowska jest przedstawicielką - w Polsce dopiero się rozwijających, na Zachodzie już poważniej znanych - badań nad jedzeniem i piciem (Food studies, drinking studies). - Badając kulturę picia jesteśmy w stanie zobaczyć społeczeństwa z przeszłości w trochę innym świetle - podkreśla badaczka. - Zajmuję się zjawiskiem pijaństwa, trzeźwości, a najbardziej mnie interesuje, gdzie jest między nimi granica i jak ta granica się historycznie zmieniała - dodaje.

    Zmieniała się nie tylko kultura picia, ale też same alkohole i gusta. w XVII-wiecznej Polsce zdecydowanie wolano wina bardzo słodkie, francuskie uważając za kwaśne.

    Jednocześnie na polskich terenach pito dużo. Według legendy zwracał uwagę na to sam Napoleon. - Idea bycia "pijanym jak Polak" pojawia się nawet XVII wieku. Jeden z angielskich autorów pisze, że najlepszym kompanem wśród Polaków jest taki, który potrafi dużo wypić, bo uważają Polacy, że taka sama chwała przychodzi z dobrego picia, jak i z walki - przypomina dr Dias-Lewandowska.

    Naukowczyni obecnie jest kierowniczką projektu ""Między pijaną 'matką zniszczenia' a trzeźwym 'aniołem domu'. Ukryte reprezentacje kobiecego picia w polskich i brytyjskich dyskursach …

  41. #63 Historia nauki – kto i kiedy zaczął szukać praw przyrody? | prof. Wojciech Sady

    30 september 2021 · 1 uur 3 min

    Afspelen
    Zjawiska niepojęte dla człowieka: burze, zaćmienia najłatwiej było tłumaczyć boskim gniewem. Aż tu w starożytnej Grecji znalazła się grupka ludzi, którzy pomyśleli inaczej. – Nazywali się Tales, Anaksymander, Anaksymenes. U nich po raz pierwszy w znanej nam historii ludzkości, pojawił się obraz świata, który nie podlega oddziaływaniu ze strony sił boskich, magicznych. Czytamy u Talesa z Miletu, że to nie bogowie powodują wylewy Nilu tylko, że jest to zjawisko naturalne – mówi w Radiu Naukowym prof. Wojciech Sady filozof nauki, historyk idei z Uniwersytetu Śląskiego. – Podane przez niego wyjaśnienie dziś uważamy za zupełnie nieudane, ale była to pierwsza tego typu próba – podkreśla. Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    To właśnie Grecy uznali, że przyroda jest zamkniętą całością, podlegającą niezmiennym prawom. Była to rewolucja w myśleniu przynosząca bardzo konkretne odkrycia.

    Grecy przyglądają się na przykład, jak wszyscy na Ziemi, zaćmieniom Księżyca. Zamiast jednak widzieć w nich boskie ostrzeżenia, dostrzegają pewne prawidłowości. – Widzą, że Księżyc jest dokładnie po drugiej stronie nieba co Słońce. Ktoś w Grecji, nie wiemy dokładnie to, jest o tym tylko wzmianka w Korpusie arystotelesowskim, domyśla się, że na tarczę Księżyca pada cień Ziemi, a skoro ciemny obszar jest zawsze zaokrąglony, to jedynym wytłumaczeniem jest kulistość Ziemi. W ten sposób ją odkryto, około 300 lat przed naszą erą. Nikt tego poza Grekami tego nie zrobił – podkreśla prof. Sady

    I kto wie, czy nie polecielibyśmy na Księżyc kilka wieków wcześniej, gdyby Greków nie podbili Rzymianie, którzy cały ten intelektualny ferment zdusili. Do greckich pism, jak wiadomo, powrócono i przez stulecia bezkrytycznie uczono się z nich na uniwersytetach (na których nie prowadzono badań!).

    Zmieniło się to dopiero w czasach nowożytnej rewolucji naukowej, ale wszyst…

  42. #62 I Ty potrzebujesz naukowczyń, czyli czemu ma znaczenie kto zadaje pytania | dr Alicja Puścian

    23 september 2021 · 1 uur 8 min

    Afspelen
    - Nauka to nie jest kostyczne, zimne przedsięwzięcie. To przedsięwzięcie z gruntu kreatywne: musimy stawiać hipotezy, mieć świeże spojrzenie. I kiedy pomyślisz o tym z tej perspektywy, okazuje się, że osoba naukowca czy naukowczyni staje się kluczowa – mówi w Radiu Naukowym dr Alicja Puścian, neurobiolożka zachowania z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego PAN i organizacji Women in Science at Nencki. - To jest na tyle elastyczne przedsięwzięcie, że w zależności od tego, jakie stawiasz pytania, co ciebie interesuje, gdzie są te zagwozdki, na których chcesz się skupić, będzie zależało, w którą stronę będzie rozwijała się nauka. Czyli de facto, w jaki sposób będzie rozwijał się świat – zauważa. Lees meer

    * Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    W kolejnym odcinku Radia Naukowego rozmawiamy o tym, dlaczego dla nas wszystkich istotne jest to, aby w środowisku naukowym panowała różnorodność. - Kiedy sobie wyobrazisz, że grupa naukowców jest pod względem społecznym pewnego rodzaju monolitem, podobnie myślą, to okazuje się, że wąż zaczyna gryźć własny ogon. Zaczynamy kręcić się w kółko – podkreśla dr Puścian.

    LEKI BADANE GŁÓWNIE NA MĘŻCZYZNACH
    Ta sytuacja ma przełożenie na życie społeczne. – To się liczy w zdrowiu i życiu. To, że kobiet nie było albo jest ich niewiele [w próbach badawczych przyp.K.G.] przekłada się bezpośrednio na to, co wiemy na temat symptomów konkretnych chorób. A to ma przełożenie na sposoby leczenia, interwencje chirurgiczne, które nie będą równie efektywne dla osób o różnej fizjologii – mówi naukowczyni. – Dla przykładu, to nie jest do końca tak, że mężczyźni są bardziej narażeni na problemy krążeniowe, zawały. Okazuje się, że kobiety mają troszeczkę inny fenotyp (objawy). Dane pokazują, że kobiety rzadziej są właściwie diagnozowane i umierają – opowiada. Co więcej, przez lata wiele leków było testowa…

  43. #61 Codzienna ulewa wirusów. Czy to one sterują życiem na Ziemi? | dr Szymon Drobniak

    16 september 2021 · 43 min

    Afspelen
    – Wirusy wdychamy w ogromnych ilościach. Na początku XXI wieku odkryto coś, co można kolokwialnie nazwać opadem wirusowym. Nieustanny strumień cząstek wirusowych spadających z atmosfery w ogromnych ilościach. Szacuje się, że na metr kwadratowy dziennie opadają ich setki milionów na metr kwadratowy– opowiada w Radiu Naukowym dr Szymon Drobniak, biolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Nowej Południowej Walii w Sidney. Szymon jest również tłumaczem książki Carla Zimmera „Planeta wirusów. Czy wirusy sterują życiem na Ziemi?”, którą świeżo opublikowało wydawnictwo Copernicus Center Press. Lees meer

    * Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    *** 31:15 pomyliliśmy się: mówmy o ospie wietrznej, a mamy na myśli oczywiście ospę czarną ***

    Nie da się więc nie mieć z wirusami kontaktu. – Traktujemy je jako coś, co szkodzi nam. Ale na świecie o wiele więcej jest wirusów, które ludziom w ogóle nie szkodzą – dodaje dr Drobniak. Wirusy w swojej naturze są pasożytami, nie mogą żyć (?) poza inną komórką. – W tym sensie zawsze komuś szkodzą, ale w większości bakteriom – opowiada naukowiec.

    Wirusy w naszym genomie

    Co więcej, wirusy są nie tylko wokół nas, ale i w naszych wnętrzach – w sposób najdosłowniejszych. Tkwią w naszych genomach. „Przez miliony lat nieustającej inwazji retrowirusów na nasze genomy ich materiał genetyczny gromadził się w ludzkim DNA w zastraszającym tempie. Każdy z nas posiada w swoim genomie prawie 100 tysięcy fragmentów retrowirusowego DNA, co stanowi około 8% naszego całkowitego DNA. Aby umieścić tę liczbę we właściwej perspektywie, dobrze jest zdać sobie sprawę z tego, że geny kodujące wszystkie 20 tysięcy ludzkich białek stanowią raptem 1,2% naszego DNA” – pisze w „Planecie wirusów” Carl Zimmer.
    - Dzieje się to tak, że retrowirus z jakiegoś powodu: przez mutację albo to, że wbuduje się w złym miejscu (…) staje się n…

  44. #60 Wielki Wybuch – czyli co było na początku Wszechświata i skąd to wiemy | dr Stanisław Bajtlik

    9 september 2021 · 50 min

    Afspelen
    - Przez tysiące lat ludzie myśleli albo, że Wszechświat istniał od zawsze, albo że został stworzony 6 tysięcy lat wcześniej, czy coś w tym rodzaju. Dopiero powstanie ogólnej teorii względności było przełomem – mówi w Radiu Naukowym dr Stanisław Bajtlik z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN. Lees meer

    * Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    - Już w latach 20. ubiegłego wieku odkryto, że z tej teorii wynika, iż Wszechświat miał początek, że musi się rozszerzać. Szybko potwierdzono to obserwacyjnie: zauważono, że galaktyki oddalają się od siebie i to z prędkością proporcjonalną do odległości między nimi. Jeżeli się oddalają, to znaczy że w przeszłości musiały być bliżej siebie – dodaje.

    Stąd dalej idące wnioski. – Jeżeli cofniemy się w głąb czasu, to zrozumiemy że kiedyś musiała być taka epoka, w której nie mogło być gwiazd, bo odległości miedzy nimi byłyby tak małe, że atomy z których są zbudowane nie wiedziałyby, do której gwiazdy należą. Jeszcze wcześniej musiały być taka epoka, w której nie mogło być atomów, bo odległości miedzy nimi byłyby mniejsze niż ich rozmiary – opowiada astrofizyk.

    Niemniej, koncepcja wielkiego początku, Wielkiego Wybuchu (nazwa „Big bang” została użyta ironicznie, ale się przyjęła) wywoływała dużą niechęć. Wiązało się z nią (i wiąże) sporo kłopotów. Dlaczego Wszechświat, gdzie nie spojrzeć, w dużej skali jest jednorodny? Dlaczego jego geometria jest płaska (czyli suma kątów w trójkącie wynosi 180 stopni)? To wcale nie jest oczywiste. Dziś zwykle tłumaczy się to zjawiskiem kosmicznej inflacji – ale ta wciąż nie została udowodniona.

    O samych początkach dużo jeszcze nie wiemy i niewykluczone, że nigdy się nie dowiemy. Nie powinniśmy jednak lekceważyć gigantycznego postępu nauki w ostatnich dekadach. Ile się dowiedzieliśmy odkąd dr Bajtlik zajmuje się nauką? – To jest nieporównywalne! Kiedy kończy…

  45. #59 Powstanie życia - jednorazowy fenomen czy kosmiczna codzienność | dr Tomasz Zajkowski

    2 september 2021 · 49 min

    Afspelen
    Czy powstanie życie to coś, co się chemii po prostu zdarza? - Jestem przekonany, że życie gdzieś jeszcze powstaje. Pytanie, na ile się rozwinie - mówi w Radiu Naukowym dr Tomasz Zajkowski, astrobiolog z NASA i Polskiego Towarzystwa Astrobiologicznego. Lees meer

    * Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Jak dodaje, rozwiązania stosowane przez organizmy żywe wydają się powszechne, substraty również. - Najpopularniejsze cztery pierwiastki we Wszechświecie to wodór, hel, tlen i węgiel. Hel jest słabo aktywny, a wodór i tlen to woda. My jesteśmy węglem w wodzie, więc jesteśmy odzwierciedleniem tego najbardziej podstawowego składu pierwiastkowego Wszechświata – zauważa naukowiec.

    - Astrobiologia i początki życia w obrębie jej dają unikalną perspektywę na życie. Taką jednoczącą. Pozwala zdać sobie sprawę, jak jesteśmy nie tylko sobie bliscy, ale również jak jesteśmy bliscy Wszechświatowi, cząsteczkom, które z niego pochodzą – dodaje dr Zajkowski.
    Życie na Ziemi – składowe powstawały osobno?

    Jak to było z życiem na Ziemi? - Nie wiemy ile razy lub w ilu formach życie mogło powstać na Ziemi. (...) Wydaje się, że tylko jedna z form zdołała ustanowić z siebie takie trwałe zjawisko planetarne, które dzisiaj widzimy – mówi dr Zajkowski.

    Co ciekawe, wszystkie składowe życia niekoniecznie powstawały wspólnie. – Żeby życie mogło się rozwijać musi mieć zdolność wykorzystania dostępnej energii i konsekwentnego składania złożonych struktur z prostych materiałów, które są obficie dostępne w środowisku. To się nazywa metabolizm. I on może się zacząć niezależnie od ewolucji np. mechanizmu przechowywania informacji o tym, jak ten metabolizm utrzymywać – wyjaśnia badacz.

    - Wydaje się, że w początkach życia, w pewnym momencie w czymś bardzo pierwotnym doszło do połączenia różnych cech, które kojarzymy z organizmami. To coś nazywamy pierwotną komórką, czy też t…

  46. LAMU'21 #09 Jak stworzył się Wszechświat? Czemu się skończy? Co jest poza granicami Wszechświata? Co to jest teoria strun?

    30 augustus 2021 · 19 min

    Afspelen
    Finałowy, 9. odcinek LAMU! A w nim pytania podstawowe, fundamentalne, graniczne.
    Zapraszam!
    Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    00:33 Skoro jest świat to musiał się kiedyś stworzyć. Jak to się stało? Wiktor (4 lata)
    Skąd się wziął Wielki Wybuch? Kazio (5 lat)
    Jak powstał Wszechświat? Klara, (9 lat )

    Odpowiada dr Stanisław Bajtlik z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN

    6:47 Dlaczego kiedyś świat się skończy? Klara (4,5 roku)
    Odpowiada prof. Jean-Pierre Lasota z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN

    9:16 Co jest poza granicami Wszechświata? Wiktor (10 lat)
    Odpowiada prof. Agnieszka Pollo, szefowa Zakładu Astrofizyki w Narodowym Centrum Badań Jądrowych

    14:57 Co to jest teoria strun? Ewa (11 lat)
    Odpowiada Mateusz Wielgosz, popularyzator nauki, autor bloga https://weglowy.blogspot.com/

    I to już wszystko w tej edycji LAMU! Czy chcielibyście drugą edycję? Dajcie znać w komentarzu na Facebooku czy Instagramie i/lub na kontakt@radionaukowe.pl

    Do usłyszenia!

  47. #58 Kto, kiedy i po co napisał Biblię Hebrajską? O nowym datowaniu Starego Testamentu | prof. Łukasz Niesiołowski-Spanò

    26 augustus 2021 · 46 min

    Afspelen
    Popularne myślenie o Biblii Hebrajskiej nieco rozmija się z ustaleniami naukowców. - Nie ma żadnego dowodu archeologicznego na obecność Izraelitów w Egipcie. My to wiemy od końca lat 80. XX wieku, ale w podręcznikach szkolnych nadal znajdziemy informacje, że Mojżesz wyprowadził z Egiptu Izraela, że po drodze nadał im prawa, stąd jest Tora i dekalog – mówi w Radiu Naukowym prof. Łukasz Niesiołowski- Spanò, dziekan Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego. Lees meer

    * Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Co również istotne, jak mówi historyk, autorzy Biblii i jej odbiorcy byli elitą. - To nie są opowieści ludowe zebrane na targu przy łuskaniu fasoli. To nie tak. Tak uważano 100 lat temu – podkreśla.

    W ostatnim czasie trwają dyskusje na temat zmiany datowania tekstów biblijnych. – W tej chwili wiele hipotez datujących np. Pięcioksiąg przenosi czas jego powstania na V-IV wiek p.n.e, epokę perską. Jak przymierzymy autora tekstu biblijnego do tej epoki to mamy do czynienia z Jerozolimą w której mieszka 300-400 osób. Z których czytać umie może połowa. To jest twór wewnątrz grupy elitarnej – opowiada badacz.

    Prof. Łukasz Niesiołowski- Spanò bada niedoceniane wcześniej wpływy kultury greckiej na autorów Biblii. Zwraca uwagę np. na opowieść o Hiobie. - U Homera w Iliadzie mamy opowieść o micie, który czytelnicy Homera muszą znać, bo autor pisze o tym, jak o dobrze znany wątku. Chodzi o Niobe, która została pozbawiona potomstwa. W Biblii mamy podobną postać, która traci dzieci. To Hiob. Proszę zwrócić uwagę, Niobe i Hiob, mają tę samą etymologię – mówi naukowiec. - Nie wierzę w możliwość, żeby te same narracje używały tego samego imienia niezależnie od siebie. To jedno musiało na siebie wpływać – ocenia.
    Jak dodaje wiemy, że opowieść o Niobe jest starsza niż księga Hioba. – I to otwiera ogromne pytanie jak mogło dość do inspiracji ze strony…

  48. LAMU'21 #08 Jak zrobiły się klocki? Z czego się składa auto elektryczne? Kiedy wymyślono czytanie? LAMU o wynalazkach

    23 augustus 2021 · 26 min

    Afspelen
    Letnia Akademia Młodych Umysłów – LAMU! Odcinek numer 8. Tym razem hasło przewodnie: wynalazki! Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    00:40 Jak zrobiły się klocki?
    Pyta Franio (4 lata)
    Odpowiada Przemysław Krystian, Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach

    04:50 Z czego wszystkiego składa się auto elektryczne?
    Pyta Henryczek (5 lat)
    Odpowiada Bartłomiej Derski, wysokienapiecie.pl

    08:49 Kiedy wymyślono czytanie?
    Pyta Marcelina (13 lat)
    Odpowiada prof. Łukasz Niesiołowski-Spano, dziekan Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego

    12:52 Czemu kiedyś fotografie były czarno-białe?
    Pyta Ewa (11 lat)
    Odpowiada dr inż Krzysztof Petelczyc z Politechniki Warszawskiej

    16:46 Czym jest istota ognia? Jak tworzy się siła Słońca i jak możemy jej używać do zrobienia steka?
    Pyta Benio (8 lat)
    Odpowiadają prof. Agnieszka Pollo, prof. Jacek Rzadkiewicz z Narodowego Centrum Badań Jądrowych i prof. Joanna Kargul z Uniwersytetu Warszawskiego, szefowa Laboratorium Fotosyntezy i Paliw Słonecznych

    https://radionaukowe.pl/
    https://patronite.pl/radionaukowe

  49. #57 Degradery – superantybiotyki przeciwko superbakteriom | dr Maria Górna

    19 augustus 2021 · 52 min

    Afspelen
    Według WHO antybiotykooporność jest jednym z dziesięciu największych zagrożeń dla globalnego zdrowia publicznego. Jeśli problem nie znajdzie rozwiązania, jak szacują eksperci, do 2050 roku rocznie z tego powodu może umierać nawet 10 mln osób. - To jest poważne zagrożenie, ale nie odczuwamy go, kiedy jesteśmy w dość dobrym stanie zdrowia. Najbardziej narażeni są pacjenci w szpitalach, osoby które przeszły operację, mają obniżoną odpornością – mówi w Radiu Naukowym dr Maria Górna, biolożka molekularna i strukturalna z Centrum Nauk Biologiczno-Chemicznych oraz Wydziału Chemii Uniwersytetu Warszawskiego. Lees meer

    * Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Rzecz w tym, że w szpitalach dochodzi czasem do pojawienia się ognisk tzw. superbakterii. – Czyli bakterii, które są odporne na wiele rodzajów antybiotyków na raz. One stanowią dla takich pacjentów zagrożenie. W takich przypadkach sięga się po antybiotyki trzymane na czarną godzinę, takie które się rzadko stosuje mając nadzieję, że te bakterie jeszcze się z nim nie zetknęły. Ale takich antybiotyków mamy stosunkowo niewiele – wyjaśnia badaczka. – Nadciąga więc kryzys, bo te bakterie nieubłaganie wypracują odporność również na antybiotyki rezerwowe – podkreśla dr Górna.

    Aby poradzić sobie z tym wyzwaniem potrzebne są rozwiązania kompleksowe, przede wszystkim zaprzestanie nadużywania antybiotyków. Równocześnie poszukuje się preparatów alternatywnych.

    Tak robi właśnie dr Górna, która wraz z zespołem w ramach Go!RNA Lab, któremu szefuje. Pracują tam nad degraderami. - Degradery to zupełnie inny typ leków. Tradycyjne skierowane są na wybrane białko (…), hamują jego aktywność. Degradery zamiast okupować białko powodują jego degradację i to jest proces nieodwracalny – mówi badaczka.

    Z degraderami wiązane są duże nadzieje, dr Górna skupia się na ich użyciu właśnie przeciwko bakteriom. Przy czym ni…

  50. LAMU'21 #07 Skąd wiadomo, jak działa czarna dziura? Co się stanie, jeśli zderzy się z czymś większym od siebie? Czy może powstać w LHC?

    16 augustus 2021 · 19 min

    Afspelen
    Letnia Akademia Młodych Umysłów – LAMU! Odcinek numer 7. Głównymi bohaterkami są czarne dziury! Lees meer

    *Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie mnie wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki! https://patronite.pl/radionaukowe *

    Jak działają czarne dziury i skąd to wiadomo, skoro nie można tego doświadczalnie zbadać?
    Pyta: Hela (14 lat)
    Odpowiada: prof. Jean-Pierre Lasota z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN

    Co się stanie jak czarna dziura spotka się z czymś większym od siebie?
    Pyta: Ewa (11 lat)
    Odpowiada: dr Stanisław Bajtlik z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN

    Czy w Wielkim Zderzaczu Hadronów można zrobić czarną dziurę?
    Pyta: Kazio (5 lat)
    Odpowiadają: prof. Agnieszka Zalewska, była przewodnicząca Rady CERN i prof. Paweł Brückman z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN

    https://patronite.pl/radionaukowe
    https://radionaukowe.pl/